Reklama

Co Janosik sądzi na temat niebezpiecznej sytuacji na "Farmie", do której mogło doprowadzić zachowanie Aksela i Henryka? Zapytaliśmy o moment, w którym niemalże się pobili. Janosik podsumował to krótko.

Janosik o konflikcie Henryka i Aksela na "Farmie"

W pewnym momencie widzowie byli przekonani, że na "Farmie" dojdzie do bójki. Aksel i Henryk pokłócili się do tego stopnia, że o mały włos nie doszłoby do rękoczynów. Kiedy Henryk chwycił gorące mleko i wylał je w kierunku Aksela, widzowie byli niemalże jednogłośni "przegięcie". Chcieli interwencji produkcji, by zapanowała nad zachowaniem uczestników. Henryk ze swojego czynu tłumaczył się następująco: "Emocje mnie poniosły. Rozhuśtał mnie. Pękło we mnie, też mam granice, dlatego te mleko poleciało. Mogłem się opanować, ale siedzi we mnie te wyzywanie jego od debili". Tę napiętą sytuację w rozmowie z nami skomentował Janosik:

Zobaczyłem to dopiero w telewizji. Byłem w szoku, ale wiem jak tam było, jakie były ciężkie emocje, w zamknięciu, bez kontaktu z rodziną, znajomymi, to ludzie wiadomo, wychodzi z nich ciemniejsze oblicze. Ale warunki są ciężkie.

Czy podobnie jak widzowie, uważa, że Henryk stosował techniki manipulacji? Oto, co zdradził nam w tej kwestii Janosik. Zobacz nasz nowy wywiad.

Zobacz także:

Henryk i Aksel prawie pobili się na "Farmie". Janosik zabrał głos
Henryk i Aksel prawie pobili się na "Farmie". Janosik zabrał głos, fot. mat. prasowe Halo tu Polsat, Farma
Reklama
Reklama
Reklama