Reklama

Dominika Tajner niedawno odpadła z programu „Królowa przetrwania”. Pierwszą finalistką została Ilona Felicjańska, która budzi skrajne emocje wśród widzów. Podobnie jak inna uczestniczka show, Karolina Pajączkowska, mogła już usłyszeć sporo gorzkich słów na swój temat zarówno od innych gwiazd biorących udział w produkcji, jak i widzów. W programie „Party u Simowy” Tajner odniosła się do zachowań obu pań w rozmowie z naszą reporterką.

Dominika Tajner wprost o relacji z Karoliną Pajączkowską

W obszernej rozmowie Dominika Tajner przyznała, że nie żałuje udziału w show i uważa, że produkcja wykonała kawał dobrej roboty. Żałowała jedynie, że nie pokazano więcej scen z konkurencji, ale wynikało to z ograniczeń czasowych. Ujawniła, że nawet jej tata obejrzał „Królową przetrwania”.

Uważam, że produkcja stanęła na wysokości zadania i ten program jest bardzo fajnie zrobiony. Wczoraj widziałam się z tatą, który nie ogląda tego typu programów i powiedział: „Obejrzałam wszystkie odcinki, wiesz, to się fajnie ogląda”. (…) Z różnych środowisk ludzie mówią, że to się fajnie ogląda
powiedziała.

W dalszej części Tajner odniosła się do Karoliny Pajączkowskiej, która wywołała mnóstwo kontrowersji od początku „Królowej przetrwania”. Popadła w wiele konfliktów z innymi uczestniczkami. Ostre spięcia z Małą Anią pojawiały się w każdym z odcinku. Dominika Tajner stwierdziła jednak, że sama nie miała z nią poważnych problemów.

Jeśli chodzi o Karolinę, to wiadomo. Karolina jest specyficzna i jest już mielona na wszystkie strony. Karoliny przed programem nie znałam. Tak naprawdę ona w stosunku do mnie nie zachowywała się źle. Ona grała, próbowała troszeczkę nastawiać mnie przeciwko Małej Ani, ale nie reagowałam na to. Chciałam mieć swoje zdanie. Nie podobało mi się jej umniejszanie nam, na co jej zwróciłam uwagę, natomiast nie zaatakowała mnie. Co nie znaczy, że jej zachowanie oceniam pozytywnie
wyjaśniła.

Warto jednak przypomnieć inny fragment rozmowy, w którym Dominika ujawniła, że starła się z Karoliną Pajączkowską. Produkcja postanowiła tego nie pokazać.

Dominika Tajner gorzko o zachowaniu Ilony Felicjańskiej w „Królowej przetrwania”

Później padło pytanie o Ilonę Felicjańską. Dominika Tajner przyznała, że znała się z tą uczestniczką przed wejściem do „Królowej przetrwania”. Ujawniła, że jej zachowanie ją zaskoczyło. Stwierdziła, że Felicjańska nie zachowywała się jak dobra liderka i narzucała innym swoje zdanie.

Zaskoczyło mnie zachowanie Ilony, bo Ilonę znałam przed programem. Długo nie miałyśmy kontaktu. Być może chciała dobrze, natomiast może za bardzo sobie wzięła do serca i za bardzo chciała być matką, szefem. Próbowała narzucać (przyp. red. – swoje zdanie). Na pewno nie była to liderka. Bo lider wspiera i wykorzystuje potencjał grupy, a Ilona trochę chciała matkować, trochę wychowywać, ustawiać. A to trochę nie ten program
wyjaśniła.

Całą rozmowę z Dominiką Tajner możecie obejrzeć poniżej.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...