Reklama

To, co wydarzyło się podczas 9-dniowego streama Łatwoganga, przeszło oczekiwania nie tylko samego organizatora ale i wszystkich Polaków. Podczas akcji udało się zebrać rekordowe ponad 250 milionów złotych. Mateusz Banasiuk nie ukrywa:

Mam wrażenie, że to jest jakiś taki dobry moment, zwycięstwa dobra nad złem. Potrzebujemy takich momentów.

Mateusz Banasiuk o akcji Łatwoganga i Bedoesa

Licznik na zbiórce Łatwoganga wciąż rośnie. Według danych na 27 kwietnia 2026 roku, na zbiórkę wpłacono już 282 741 778, 76 zł. Aktualnie trwają prace Fundacji Cancer Fighters nad rozdysponowaniem środków nie tylko na leczenie podopiecznych, ale również do klinik w całej Polsce.

Mateusz Banasiuk, który wraz z ekipą "Furiozy" również był obecny podczas charytatywnego lajwa, w rozmowie z Party.pl, wspomina:

Przede wszystkim dla Łatwoganga i Bedoesa wielki pokłon, bo to oni zapoczątkowali tę akcję. Furioza stała się takim symbolem i jak dzieje się coś ważnego, mamy swoją grupę na whatsaapp i kiedy piszę do ekip, zawsze spotykam się z pozytywnym odbiorem. Tak było i tym razem, przyjechaliśmy dorzuciliśmy naszą cegiełkę. Dlatego, że mam wrażenie, że to jest jakiś taki dobry moment, zwycięstwa dobra nad złem. Potrzebujemy takich momentów.

Zwrócił się także do wszystkich darczyńców, którzy zdecydowali się dołożyć swoją cegiełkę do zbiórki na chore dzieci:

Wielki ukłon dla wszystkich osób, każdemu, kto nawet wpłacił drobną kwotę.

Cały wywiad z Mateuszem Banasiukiem znajdziecie powyżej.

Zobacz także:

Banasiuk o akcji Łatwoganga i Bedoesa. Padły poruszające słowa
Banasiuk o akcji Łatwoganga i Bedoesa. Padły poruszające słowa , fot. Filip Naumienko/East News
Reklama
Reklama
Reklama