Przed prowadzącą "Love Never Lies" nic się nie ukryje. Jak Maja Bohosiewicz ocenia relację Amandy i Dominika? Czy zgadza się z zarzutami, które pojawiają się na ich temat nie tylko w "reunion" ale również w sieci? Zapytaliśmy.

Maja Bohosiewicz o Amandzie i Dominiku z "Love Never Lies"

Za nami "Love Never Lies 3: reunion". Kasia otrzymała owacje od uczestników zgromadzonych w studio tuż po tym, jak przyznała, że rozstała się z Pawłem. Wszyscy nie ukrywali, że trzymają za nią kciuki i mają nadzieję, że będzie jeszcze szczęśliwa. Paweł wyznał, że nie był w stanie obiecać żonie lojalności, a niedługo po tym, jak ponownie w programie przysięgał jej wierność, założył aplikację randkową. Reunion trudny był również dla Patrycji i Łukasza. Uczestnik zalał się łzami i wybiegł ze studia. Trudno było mu mówić o Patrycji, która jest dla niego "najpiękniejszą kobietą", a z którą nie ma szansy na relację.

Gorącą było także na temat Amandy i Dominika z "Love Never Lies 3", którzy postanowili kontynuować swój związek po programie. Dominik musiał zmierzyć się z takimi pytaniami jak te o inne kobiety poza Amandą oraz tym, czy nie przyszli do programu tylko po sławę. Jak widziała to Maja Bohosiewicz, która obserwowała uczestników na planie?

Zobacz także:

To było zaskoczenie faktycznie, mam nadzieję, że Amanda jest szczęśliwa czy to w związku z Dominikiem czy kimkolwiek innym- zaczęła.

Zobaczcie, nasze wideo, by dowiedzieć się, co miała do powiedzenia Maja Bohosiewicz.

Zobacz także:

Maja Bohosiewicz o Amandzie i Dominiku z "Love Never Lies 3"
Wojciech Olkusnik/East News