Przygoda z „The Voice of Poland” dobiegła końca, ale Kuba Gąsowski najwyraźniej nie chce zbyt długo odpoczywać od telewizyjnych świateł. W podcaście „Wersja Osobista” w studiu „Faktu” 31-letni aktor i wokalista przyznał wprost, że chętnie spróbowałby swoich sił w „Tańcu z gwiazdami”. A w rozmowie z Cezarym Wiśniewskim padło też nazwisko, które nadaje tej deklaracji rodzinnego smaczku: Anny Głogowskiej, byłej partnerki jego taty.
WIDEO…
Kuba Gąsowski chce spróbować sił w „Tańcu z gwiazdami”. Niedawno odpadł z „The Voice of Poland”
Syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej od lat rozwija karierę aktorską i muzyczną, a niedawno sprawdził się także wokalnie w „The Voice of Poland”. Trafił tam do drużyny Kuby Badacha, a po jednej z bitew został „skradziony” przez Michała Szpaka, jednak ostatecznie pożegnał się z programem 17 października 2026 roku. Po emisji odcinka podziękował trenerom i widzom za wsparcie, podkreślając, że decyzję o odpadnięciu rozumie i szanuje.
Choć muzyczna rywalizacja się zakończyła, Gąsowski nie wyklucza kolejnego show. W rozmowie z „Faktem” nie krył, że parkiet „Tańca z gwiazdami” mógłby być dla niego kolejnym wyzwaniem.
Tańca w ‚Tańcu z gwiazdami’ bardzo chętnie bym spróbował. Gdyby padła propozycja, gdyby była taka szansa i chciano, żebym zatańczył, bardzo poważnie bym się nad tym zastanowił. W sensie na tak, bo dlaczego nie? To program, w którym można uczyć się tańca, a to zawsze jest super rzecz do warsztatu aktora, wokalisty czy prowadzącego - zapewnił.
Jak przyznał, dobre poczucie rytmu rozwijał już w szkole muzycznej, a pomaga mu też zamiłowanie do jazzu i swingu. Z rozbawieniem wspomniał jednak, że w szkole teatralnej koledzy porównywali go do ludzika Lego ze względu na sztywność ruchów. Sam uważa, że ma w sobie znacznie więcej elastyczności, niż mogłoby się wydawać.
Kuba Gąsowski chciałby wystąpić z Anną Głogowską w „Tańcu z gwiazdami”?
W rozmowie nie zabrakło wątku rodzinnego. Aktor przyznał, że lubi tańczyć, choć jego poczynania na parkiecie szczególnie bawią Annę Głogowską, byłą partnerkę jego ojca, którą nazywa swoją macochą.
Powiem ci, ja lubię tańczyć. Lubię tańczyć, chociaż są osoby, które mój taniec rozbraja. Na przykład moja macocha, była partnerka mojego taty, Ania, którą uwielbiam - wyznał.
Tancerka ma w tej kwestii szczególne doświadczenie. To właśnie podczas drugiej edycji „Tańca z gwiazdami” w 2005 roku stworzyła parę taneczną z Piotrem Gąsowskim, z którym później się związała. Para doczekała się córki Julii, przyrodniej siostry Kuby. Choć Głogowska i Gąsowski rozstali się po latach, pozostali w przyjacielskich relacjach.
Gdy prowadzący zasugerował wspólny występ obojga w show, Kuba zareagował z humorem. Zauważył, że Głogowska jest nie tylko tancerką, ale też aktorką i wokalistką, więc mogłaby pojawić się w programie raczej w roli zaproszonego gościa niż zawodowej partnerki. Pomysł wspólnego tańca choćby w odcinku rodzinnym przyjął jednak entuzjastycznie.
To byłoby świetne! Tylko właśnie Anię rozbraja mój taniec. Kiedy wykonuję pewne ruchy, jestem taki zaangażowany, chcę wszystko tak pilnie, tak ładnie zatańczyć. I Ania mówi, że to ją rozbraja - opowiedział, dodając, że to jego pilność i sumienność, połączone z brakiem zawodowego przygotowania, najbardziej bawią macochę.
Zobacz także: