Reklama

Ostatni odcinek popularnego programu muzycznego „The Voice Senior” wywołał ogromne emocje wśród widzów. Główną bohaterką kontrowersji stała się Violetta Kapcewicz, której występ wzbudził skrajne reakcje. Wokalistka zaprezentowała utwór „Dla ciebie jestem sobą”, czym zdobyła uznanie jurorów oraz publiczności w studio. Jej wykonanie skłoniło Andrzeja Piasecznego do odwrócenia fotela i zaproszenia artystki do swojej drużyny.

Choć trenerzy byli pod dużym wrażeniem, w mediach społecznościowych zawrzało. Internauci szybko podzielili się na dwa obozy - jedni zachwyceni talentem Kapcewicz, drudzy oburzeni faktem, że profesjonalistka bierze udział w programie, który - jak wielu uważa - powinien być zarezerwowany wyłącznie dla amatorów.

Internauci zarzucają produkcji złamanie idei programu „The Voice Senior”

W komentarzach zamieszczanych w sieci wiele osób wyrażało rozczarowanie wyborem uczestniczki. Główne zarzuty dotyczyły faktu, że Violetta Kapcewicz ma doświadczenie sceniczne i - według niektórych użytkowników - nie spełnia kryteriów uczestnictwa w programie „The Voice Senior”, który miał dawać szansę utalentowanym, lecz niedoświadczonym seniorom.

Komentarze takie jak „To miał być program dla amatorów!”, „Pięknie śpiewa, ale nie powinna występować jako profesjonalistka” czy „Zawodowcy nie powinni brać udziału” świadczą o silnym rozczarowaniu części widzów, którzy oczekiwali, że show będzie stawiać na równą szansę dla wszystkich.

Jurorzy byli zachwyceni występem Violetty Kapcewicz w „The Voice Senior”

Jurorzy nie kryli zachwytu po występie Violetty Kapcewicz. Jej interpretacja utworu „Dla ciebie jestem sobą” została uznana za pełną emocji i profesjonalizmu. Andrzej Piaseczny, który zaprosił wokalistkę do swojej drużyny, wyraził entuzjazm wobec jej umiejętności wokalnych. Jednak ten entuzjazm nie przełożył się na jednoznacznie pozytywne reakcje ze strony widzów.

W Internecie rozpętała się burza - wielu komentujących poczuło się zawiedzionych, że program, który miał być szansą dla utalentowanych seniorów-amatorów, otwiera drzwi dla osób z wcześniejszym doświadczeniem zawodowym na scenie.

Warto przypomnieć, że po raz pierwszy w historii „The Voice Senior” wystąpiło małżeństwo.

Widzowie podzieleni po występie Violetty Kapcewicz w „The Voice Senior”

„The Voice Senior” od początku swego istnienia promował ideę dawania szansy osobom po 60. roku życia na zaprezentowanie się na wielkiej scenie. Chociaż regulamin programu nie wyklucza udziału profesjonalistów, część widzów przyjęła za oczywiste, że udział powinni brać tylko amatorzy. Stąd występ Violetty Kapcewicz stał się katalizatorem szerszej dyskusji o charakterze i zasadach programu.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy widzowie kwestionują udział osób z doświadczeniem. Jednak występ Kapcewicz ponownie otworzył debatę o transparentności i misji „The Voice Senior”. Czy program powinien wykluczać profesjonalnych artystów, by dawać szansę wyłącznie tym, którzy nigdy wcześniej nie występowali zawodowo?

Obok głosów krytyki pojawiło się także wiele komentarzy pełnych zachwytu. Internauci chwalili Violettę Kapcewicz za piękny głos, emocjonalne wykonanie i sceniczną charyzmę. Wśród opinii można przeczytać: „No, pani Wiolu! Zaczarowała mnie pani!”, „Violu, piękny występ, piękna ty! Ogromne brawa i gratulacje!” oraz „Gwarantuję finał, piękny występ, z taką lekkością pani śpiewa, a głos nie podlega w ogóle dyskusji”.

Zobacz także: Produkcja "Rolnika" przekazała wieści ws. Ani i Marcina. Oficjalny komunikat

Reklama
Reklama
Reklama