Ada i Michał z „Rolnik szuka żony” przez długi czas nie zdradzali, że powiększyła się ich rodzina. Teraz, po emisji odcinka „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”, w którym para po raz pierwszy opowiedziała o córce, młoda mama postanowiła odnieść się do pytań fanów i wyjaśniła, dlaczego tak długo milczała na temat ciąży i macierzyństwa. Poruszyła także temat dramy z Małgorzatą Borysewicz. 

WIDEO…

player placeholder

Adrianna z "Rolnika" o ciąży i dramie z Małgorzatą Borysewicz

Jakiś czas temu, pod jednym z postów Małgorzaty Borysewicz z "Rolnik szuka żony" pojawił się opis sugerujący, że Adrianna Tyszka była w ciąży. Uczestniczka zareagowała na jego bardzo emocjonalnie, a sama Małgorzata Borysewicz zdecydowała się edytować wpis. Teraz Adrianna Tyszka w swoim filmie na Youtube wraca do tej sytuacji: 

Chciałabym wyjaśnić jedną sprawę, bo pojawiła się taka sytuacja, bo nie pamiętam czy już byłam wtedy w ciąży czy po porodzie, ale Małgosia dodała post na Instagrama, że dotknęła mojego brzuszka i kilka miesięcy później pojawił się jej synek na świecie. Generalnie ja bardzo mocno się oburzyłam tym postem, dlatego, że nikt nie zapytał mnie o zdanie, czy w ogóle może zdradzić fakt o mojej ciąży. Zresztą zobaczcie, jakbyście się czuli, moi obserwatorzy, gdybyście dowiedzieli się o ciąży od innej osoby niż bezpośrednio ode mnie, więc to mnie bolało i do tej pory mam jakiś uraz, co do tego, że ktoś bez mojej wiedzy, po prostu zdradził informacje o ciąży mojej. To mnie bardzo zabolało i myślałam, że takie osoby się w internecie nawzajem wspierają i wystarczyło dosłownie zapytać: hej, czy mogę dodać taki post? Bo on dosłownie dotyczy Ciebie. Wolałabym po prostu wiedzieć, że ktoś chce coś takiego udostępnić. Poczułam się bardzo niezrozumiana. Dużo osób bardzo mnie za to zhejtowało, że przecież nie chciała zrobić nic złego. Ok, ja to szanuje, spoko, wiem, że nie chciała, ale z drugiej strony mogła zapytać i ja się tej wersji będę trzymała, że nikt mnie o to, nie zapytał. 

Ada z „Rolnika” tłumaczy, dlaczego ukrywała ciążę

Ada i Michał poznali się na planie "Rolnik szuka żony" i to właśnie udział w programie zapoczątkował ich wspólną historię. Po zakończeniu emisji para postanowiła rozwijać relację, a niedawno pojawiła się w nowym formacie TVP „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. To właśnie tam wyszło na jaw, że małżonkowie zostali rodzicami. Wcześniej Ada i Michał nie informowali publicznie o narodzinach córki. Powodem były trudne doświadczenia młodej mamy po porodzie, która zmagała się z psychozą poporodową. 1 października Ada opublikowała nagranie, w którym odpowiedziała na część pytań zadawanych przez internautów. Ada z "Rolnika" wyznała, dlaczego nie mówiła o ciąży.

Zobacz także:

W tamtym okresie generalnie dla mnie ciąża nie była czymś, czym chciałabym się chwalić. Raczej była to dla mnie dość taka prywatna sprawa. Ja też nie wiedziałam, jak ta ciąża się potoczy. Nie wiedziałam, jak to będzie przy porodzie. Nie chciałabym po prostu w najgorszym scenariuszu przechodzić gdzieś tam jakieś traumy (...) nie chciałabym przechodzić całej tej choroby, depresji i tak dalej po prostu z całą publiką (...) bałam się, że coś może się złego wydarzyć i nie chciałam tego przechodzić w internecie.

Ada z „Rolnika” wyjaśnia, dlaczego usuwała komentarze o dziecku

Część obserwujących zwróciła uwagę, że Ada kasowała komentarze dotyczące dziecka. Była uczestniczka programu odniosła się także do tych zarzutów, podkreślając, że nie robiła tego, by cokolwiek ukrywać.

Ja bardzo się wściekałam, jak ktoś pisał w komentarzach o dziecku, bo po prostu ja swoje przeżyłam i jakby no nie chciałam się chwalić, wiecie, tym, że mamy dziecko, po tym wszystkim, co ja przeszłam. Nie byłam jeszcze gotowa na to, żeby powiedzieć oficjalnie: »hej, mamy dziecko«. Oczywiście dbaliśmy o jej bezpieczeństwo, dalej będziemy dbać o jej bezpieczeństwo, żeby jej nie pokazywać, ale fajnie, że już wiecie, że już jesteście świadomi, że to dziecko jest (...) Nie robiłam tego specjalnie, tylko po prostu (...) dbaliśmy po prostu o jej bezpieczeństwo”.

Potrzebujesz pomocy specjalisty? Skontaktuj się z Telefonem Zaufania: 801 889 880. Dyżurujący specjaliści udzielają nieodpłatnego wsparcia.

Zobacz także: