Rolnik szuka żony 4: Rolnicy wybrali osoby na randki. Kogo i dlaczego odrzucili? Zdjęcia i RELACJA


Trzeci odcinek "Rolnik szuka żony" (emisja 21.10 w TVP1) wzbudził emocje! Dziś rolnicy i rolniczka zdecydowali z kim pójdą na grupowe randki. Po pierwszych rozmowach musieli zdecydować, kto nie przejdzie z kandydatek i kandydatów dalej. Jak myślicie kogo odrzucili i dlaczego? Jak odrzucone osoby zniosły porażkę? Zapraszamy na fotorelację.
Zobacz także: Rolnik szuka żony 4: Kogo wybrał Piotr do swojego gospodarstwa? Kłótnia Emilki i Moniki RELACJA

Pierwszy wybrał Zbigniew.
Bardzo podoba mu się Ewa.
Bardzo wesoła, podoba mi się – o Ewie.

Zbigniew najpierw odrzucił Anię.
- Ja się wstydzę, a ona jeszcze bardziej, dlatego raczej nie.
Co na to kobieta?
Nic nie czułam, to nie to i tyle – powiedziała zawiedziona.
Kolejna odrzucona to Kinga, jego sąsiadka.

Myślałam, że coś z tego będzie, ale jak widać nie. Trudno - powiedziała dziewczyna.

Na randki ze Zbigniewem poszły Iwona, Joanna i Ewa.

Rolniczka Małgorzata bardzo się bała momentu odrzucania kandydatów.
Nogi mi drżały, nawet się zachwiałam - powiedziała.
Pierwszy odpadł Witosław.
Nie jesteśmy z tego samego świata, nie ma do czego się zmuszać.
Nie czuję się gorszy i szanuję decyzję Gosi - skomentował mężczyzna.

Dawid przeszedł.
Pozytywnie mnie zaskoczył. Myślałam, że jest taki poważny.

Przeszedł Wojciech.
Dużo komplementów od niego usłyszałam.
Przeszedł też Krystian.
To takie ciasteczko tego programu, słodka chwila - śmiała się rolniczka.

24-letni Paweł też przeszedł. Chłopak aż się wzruszył tym, że ma dalej szansę.

Przeszedł też starszy Paweł.
Poważny, szuka szalonej kobiety... Może to coś dla mnie.

Ostatecznie nie przeszedł Damian.
Próbuje zwrócić na siebie zbytnio uwagę - skomentowała decyzję rolniczka.
Rolniczka dała mu kwiat na pożegnanie, jednak Damian szybko odszedł zdenerwowany.
Ja chciałam dać mu buzi, a on sobie poszedł. Urażona męska duma.
Nie przeszedł też Dariusz:
Będę szukał dalej kobiety mojego życia - powiedział.

Karol też dokonał wyboru. Przeszła Paulina.
- Ten dołeczek - rozmarzył się Karol.
A także Magda.
Żywioł dziewczyna - skomentował.

Karol odrzucił Ewę i Martę.
Nie żałuję. Dobrze, że teraz, a nie potem jakbym bardziej coś zaczęła czuć - powiedziała Marta.

Ania nie napisała mi, że ma dziecko.
Ale przeszła.
Cieszę się, że nie pojechałam do domu z tego powodu. Myślę, że jest rozsądny.

Sara przeszła, ale Sylwia otrzymała kwiat i jedzie do domu.
Najbardziej stresowała się Justyna, że jednak jej nie wybierze. Niepotrzebnie.

Sama zrezygnowała Izabela. Dlaczego?
Przykro mi, ale z mojej strony nic nie zaskoczyło, nie chce zabierać nikomu miejsca - powiedziała dziewczyna.

U Mikołaja przeszły:
Ewa!
Ewa, bardzo inteligentna, miła osoba - przyznał Mikołaj.

Teresa nie miała szczęścia i pojechała do domu.
Podobnie Małgorzata.
Spotkanie było za spokojne - stwierdził rolnik.

Elżbieta – też została odrzucona.
Nie widzę nic złego w niej, ale to nie to - powiedział rolnik.

Kto poszedł z Mikołajem na randkę?
Teresa.
Piękna, ciekawe, co się w niej kryje?
Przeszła też Ewa i Janeczka.
To jest żywioł.
A także Renata z Warszawy.

Wybory Piotra.
Natalia – zaskoczyła Cię czymś? - zapytała Piotra Manowska.
Nie - stwierdził rolnik.
I pojechała do domu.

Przeszła Monika, która ma dla rolnika zatańczyć oraz Patrycja. Jednak do Magdaleny rolnik nie poczuł tego czegoś.
To nie jest upokarzające - stwierdziła dziewczyna i odjechała.

Kolejne dziewczyny, które przeszły to:
Katarzyna - bo przy niej rolnik poczuł się jak zdobywca.
Monika –bo fajnie się rozmawiało oraz Emilia, która czuła, że przejdzie dalej.

Beata – odpadła bo:
Nie było przyciągania wzrokowego - stwierdził Piotr.

W takim składzie rolnik Piotr wybrał się na grupową randkę.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.