Lubicie tę parę?
WIDEO…
Rolnik szuka żony: "Usłyszałem to, co chciałem usłyszeć, łączy nas miłość". Co działo się na randce Małgosi i Pawła? RELACJA

Mat. prasowe
Lubicie tę parę?
WIDEO…

Mat. prasowe
Wyjazdy we dwoje, kolacje, romantyczne spacery - to oglądaliśmy w 11. odcinku "Rolnik szuka żony 4". Tak, jak szczęśliwi są Małgosia i Paweł, to chyba jeszcze nikt w tym programie nie był :) Para na swoją randkę tylko we dwoje pojechała do Opola. Zwiedzali festiwalowe muzeum, zawiesili swoją kłódkę na moście zakochanych... A Paweł jest gotów przeprowadzić się do Małgosi na wieś.
Co działo się na randce i jakie deklaracje padły w jej trakcie? Zobacz w naszej galerii z odcinka!
Zobacz także: Rolnik szuka żony 4: Rozpoznaj rolnika lub uczestnika po CYTACIE! Czy wiesz kto tak powiedział? QUIZ
Polecamy:
Rolnik szuka żony: Jagoda miała brać ślub! Co się stało? Teraz jest szczęśliwa z Karolem!

Mat. prasowe
- Jednak jestem trochę wariatem? - zapytał Paweł rolniczkę na randce w Opolu.
- Trochę tak, gdybyś nie był wariatem to byś dzisiaj tutaj nie był.

Mat. prasowe
Para zwiedzała miasto, muzea, a nawet razem śpiewali...

Mat. prasowe
- W jednym momencie poczułam się jak gwiazda, gdy stałam obok Pawła i on patrzył się na mnie swoimi fajnymi, turkusowymi oczami - wyznała Małgosia.

Mat. prasowe
Małgosia i Paweł cały czas się przekomarzali :).
- Masz suche usta.
- Bo wyciągnęłaś już z tych ust wszystko.
- To dopiero początek - odcięła się rolniczka.

Mat. prasowe
- Dobrze, że masz ciemne włosy, bo gdybyś był blondynem, bym ci tego nie wybaczyła.
- U blondynów nie widać łupieżu - śmiał się Paweł.
Ale Gosia i tak uważa, że Paweł jest romantykiem. On nie boi się rozmawiać o uczuciach.
- Paweł jest romantykiem.
Małgosia i Paweł między wierszami dają do zrozumienia, że jeszcze nie byli w tak bliskiej relacji. Choć może tylko grają przed kamerami?
- To jak przebiega nasza znajomość zostaje między nami - stwierdziła Małgosia.

Wyznania jako takiego jeszcze nie było, ale myślę, że okazujemy sobie to w uczuciach. Dotykiem i innymi gestami – stwierdził Paweł.

Mat. prasowe
Potem para szykowała się na romantyczną kolację przy świecach.
Paweł był oszołomiony tym, jak wygląda Gosia.
Boże, normalnie dzisiaj to mnie zaskakujesz. Ślicznie wyglądasz, obłędnie! - komplementował ją.

Mat. prasowe
- Jakie teraz masz marzenia? - dopytywał Paweł.
- Na wszystko przyjedzie czas i na wszystko przyjdzie pora - odpowiedziała wymijająco dziewczyna.

Mat. prasowe
- Czyli zostawiasz mnie z tajemnicą? Z twoich oczu można je wyczytać.
- To dobrze - stwierdziła rolniczka.
- Na pewno ze mną się łatwo nie wyśpisz, będę cię budził... szelestem czekolady - dodał Paweł.
- Ciąg dalszy nastąpi... - śmiała się rolniczka.

Mat. prasowe
Czuję się szczęśliwy, bo usłyszałem to, co chciałem usłyszeć - powiedział potem do kamery Paweł.

Mat. prasowe
Ten czas, który z tobą spędziłem, szczerze mówiąc jest taki magiczny. Nie sądziłem, że będę spędzać tak pięknie czas z tak piękną kobietą - powiedział Gosi.

Mat. prasowe
Potem ekipa filmowa wypytywała parę o to, jak im minęła noc
- Noc minęła mi bardzo dobrze - stwierdziła rolniczka.
- Ja niewyspany? Nie... Spałem bardzo dobrze - śmiał się Paweł.
Za co darzy uczuciem rolniczkę?
- Najbardziej podoba mi się w niej ta niezależność i siła w ręce - stwierdził Paweł.

Mat. prasowe
Paweł miał niespodziankę dla Gosi. Chciał, aby zawiesili swoją kłódkę na moście zakochanych.
13 lipca 2017 to ich data.

Mat. prasowe
Kłódka na moście ma symbolizować miłość – powiedział Paweł.

Mat. prasowe
To co nas łączy to miłość – dodał chłopak.

Mat. prasowe
To dziś wracamy do nas na wieś - stwierdziła rolniczka.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.