Reklama

Piotr Miechowski z „Ślubu od pierwszego wejrzenia” podzielił się swoimi emocjami po emisji programu. Jego relacja z Agatą wzbudziła skrajne reakcje widzów, ale jak sam przyznał, nie spodziewał się takiej fali hejtu. Uczestnik show nie krył zdziwienia takim obrotem spraw i skierował mocny apel do twórców produkcji TVN.

Reklama

Piotr ze "ŚOPW" nie spodziewał się hejtu po show?

Nie da się ukryć, że Piotr Miechowski był jednym z bardziej kontrowersyjnych uczestników ślubnego eksperymentu TVN, a wszystko za sprawą jego burzliwego związku z Agatą. Już w programie stało się jasne, że ich relacja nie rokuje na przyszłość, a emocje sięgnęły zenitu, gdy Piotr nie pojawił się w finale show. Teraz był ukochany Agaty zdradził, co spotkało go po programie. Wprost powiedział, czego zupełnie się nie spodziewał:

Liczyłem się z tym, że będą pisać, mówić, gadać, natomiast nie liczyłem się z tym, że jest tak ogromna nienawiść w sieci. Nigdy w życiu bym nie przypuszczął, że wyrażenie czegoś, co nam się nie podoba, może być ubrane w taką nienawiść, w takie chamstwo, w taki wulgaryzm (...) To jest straszne
- mówił Piotr ze ''ŚOPW''.

Piotr pokusił się o mocny apel do produkcji show i przyznał, że twórcy "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdecydowanie powinni reagować na przejawy hejtu wśród uczestników:

Chciałbym bardzo mocno zaapelować do produkcji programu - na każdym portalu są tak zwani administratorzy (...) Jeśli jesteście zaangażowani w taką produkcję, która może być bardzo kontrowersyjna, to zatrudnijcie kogoś, to będzie śledził social media i reagował
- dodał uczestnik ''ŚOPW''.

Co jeszcze wyjawił Piotr ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ws. komentarzy po show? Zobaczcie nasze video, by dowiedzieć się więcej.

Reklama

Zobacz także: Aneta Żuchowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o walce o zdrowie córki

Agata ze Ślubu od pierwszego wejrzenia świętuje rocznicę ślubu z Piotrem
screen Player.pl/Ślub od pierwszego wejrzenia
Reklama
Reklama
Reklama