Nowi uczestnicy "Farmy" zamieszkali w szopie ze zwierzętami, a w sieci zawrzało. Tego jeszcze nie było
W piątej edycji "Farmy" uczestnicy zostali natychmiast rzuceni w sam środek walki o przetrwanie. Warunki noclegowe w szopie podzieliły grupę, wywołując skrajne emocje. Nowi gracze muszą udowodnić, że są gotowi na wszystko. Internauci są oburzeni, że produkcja pozwoliła na spanie uczestników ze zwierzętami w przeciekającej szopie.

Już pierwszy dzień na farmie stał się prawdziwym sprawdzianem charakterów. Uczestnicy, w tym była studentka pielęgniarstwa z Warszawy, kelner z zagranicznym doświadczeniem, rękodzielniczka, nauczyciel języka włoskiego, hotelarz z północy i 22-latka z Krakowa, zostali natychmiast wrzuceni w wir rywalizacji. Ta edycja od razu udowodnia, że nie będzie taryfy ulgowej, a nowi uczestnicy nie mają łatwo i musieli zamieszkać w szopie. Co więcej, już w pierwszym tygodniu odbędzie się pierwszy pojedynek. Internauci są w szoku i nie ukrywają, że w tej edycji widać, że uczestnicy zupełnie nie mogą się odnaleźć w natłoku codziennych obowiązków.
Zaskakujący podział uczestników w "Farmie"
W 5. edycji "Farmy" produkcja podzieliła nowych uczestników na dwie drużyny, które już na starcie musiały ze sobą rywalizować o miejsce do życia. Stawką był nocleg w lepszych warunkach, bo przegrana trójka uczestników trafilła do szopy z przeciekającym dachem i mokrym sianem. To nie wszystko - zwycięzcy mogą wskazać osobę, która będzie walczyć w pojedynku eliminacyjnym, a przegrany uczestnik będzie musiał natychmiast opuścić farmę.
Warunki dla uczestników spędzających noc w szopie były naprawdę ekstremalne, co odbiło się na psychice uczestników. Już pierwszej nocy pojawiły się trudne momenty, a nawet łzy. Internauci są oburzeni, że nie tylko ludzie, ale i zwierzęta musiały funkconować w takich warunkach.
Nie podoba mi się to, że ci, co doszli, śpią z konikiem i barankiem w zagrodzie, gdzie dach przecieka
To jest niekomfortowe dla zwierząt, ani dla ludzi. Niepotrzebnie stresują zwierzęta.
Właśnie Farma pokazała, jak dba o zwierzęta!! Mieszkać z nimi...oj słabo z waszej strony
Patrzę i nie wierzę! Kucyk i owca w szopie, w której cieknie z dachu! Naprawdę?! To jest to dbanie o zwierzęta???
Ekstremalne zadania dla uczestników "Farmy"
To jeszcze nie wszystko! Szybko się okazało, że wśród uczestników "Farmy" nie ma osób, które mają doświadczenie w opiece nad zwierzętami, a wręcz niektóre z nich się ich boją. Internauci nie mają litości oceniając pierwsze poczynania uczestników, którzy bardzo chaotycznie wykonują obowiązki narzucone przez Janusza, który został Farmerem Tygodnia.
Janusz stara się to ogarnąć i wydziela zadania ale co niektórym to wiecznie coś nie pasuje.
Szokującą sytuacją dla widzów był moment, kiedy nie wszyscy zdecydowali się zjeść kolację i piszą wprost, że najwyraźniej nie wszyscy oglądali poprzednie edycje i nie zdają sobie sprawy, że jedzenie na farmie to prawdziwe złoto.
Sądzicie, że uczestnicy faktycznie nie radzą sobie z obowiązkami?
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- Burza w sieci po pierwszym odcinku „Farmy”. Pierwsza wpadka produkcji? Fani są podzieleni
- Tak będą mieszkać uczestnicy nowej edycji "Farmy"! Internauci zaskoczeni poziomem luksusu
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
