Reklama

"Rolnik szuka żony" to program, który od lat sprawia, że wielu uczestników odnajduje wybranków swojego życia. Tak było również w ich przypadku. Paweł Bodzianny poznał Martę Paszkin w trakcie programu, a dziś tworzą szczęśliwą rodzinę. Teraz żona rolnika zaskakuje fanów najnowszym wpisem dotyczącym zmian w jej życiu. To właśnie zrozumiała, odkąd wyszła za mąż!

Marta Paszkin z "Rolnik szuka żony" wyznała, co zmieniło się w jej życiu

Marta Paszkin jest szczęśliwą żoną i mamą trójki dzieci. Obecnie skupia się także na rozwoju swoich mediów społecznościowych. Szczególnie aktywna jest na Instagramie, gdzie publikuje kadry z mężem i dziećmi. Jej wpisy wywołują wśród internautów sporo emocji - wielu widzów wciąż pamięta 7. edycję "Rolnik szuka żony", w której para wzięła udział, i kibicuje im w rodzinnym życiu.

Ostatnio Marta Paszkin opublikowała nowy wpis o tym, w jakich kwestiach postanowiła zmienić zdanie. Wspomniała między innymi o Egipcie, który wcześniej nie był w planach jako kierunek na ferie. Teraz jednak żona rolnika zmieniła zdanie i wraz z rodziną poleciała tam, by zażyć trochę słońca.

Warto było zmienić zdanie odnośnie Egiptu- to nasz najcieplejszy wyjazd. Podczas poprzednich dwóch, było bardzo wietrznie a przez to odczuwalna temperatura zdecydowanie niższa.
napisała na Instagramie.

To jednak nie koniec zmian, jakie wymieniła żona rolnika.

Marta Paszkin z "Rolnik szuka żony" w szczerym wyznaniu o mężu i rodzinie

Jako najważniejszy punkt wskazała to, co zrozumiała dopiero odkąd wyszła za mąż. Marta Paszkin przyznała, że od ślubu nie zdjęła swojej obrączki i nie ma tego w planach. Zdradziła również, że za granicę wyprowadziła się już miesiąc po zakończeniu studiów. Dodała także, że zmieniła zdanie w kwestii pokazywania dzieci w mediach społecznościowych, uzupełniając, że jej najstarsza córka sama chce być fotografowana przez mamę.

1. Myślałam że mam za słabe nerwy na prowadzenie auta- myliłam się, prawko mam od 20 lat 2. Chcę mieć zawsze przy sobie ten symbol miłości, zrozumiałam to odkąd wyszłam za mąż. Obrączki nie zdjęłam od ślubu3. Najstarsza Córka sama prosiła żebym jej nie zakrywała na zdjęciach, a młodsze dzieci chciał pokazywać mąż.4. Zagranice wyprowadziłam się już miesiąc (!!) po zakończeniu studiów. Uznałam, że nic nie da mi takiego życiowego doświadczenia i nie pogłębi znajomości języka, jak mieszkanie w Niemczech.
wyznała Marta Paszkin.

Historia miłości Marty i Pawła z „Rolnika”

Historia miłości Marty i Pawła z „Rolnika” podbiła serca widzów. Choć początkowo ich relacja nie wskazywała na to, że właśnie siebie wybiorą, los zdecydował inaczej. Marta Paszkin w pewnym momencie chciała opuścić gospodarstwo Pawła, jednak ostatecznie to właśnie ona została przez niego wybrana na żonę. Była to jedna z najlepszych decyzji, ponieważ dzięki niej mogą teraz wspólnie tworzyć wymarzoną rodzinę.

Para szybko zyskała dużą sympatię oglądających, którzy do dziś śledzą ich dalsze życie w mediach społecznościowych. Marta i Paweł chętnie dzielą się chwilami ze swojego życia prywatnego. Wspólnie wychowują trójkę dzieci: Adama i Grację oraz Stefanię. Ich historia jest dowodem na to, że prawdziwą miłość można znaleźć dzięki takim programom telewizyjnym jak „Rolnik szuka żony”.

Zobacz więcej:

Reklama
Reklama
Reklama