Julia Wieniawa już od sześciu tygodni spełnia się w roli jurorki w 19. edycji "Tańca z Gwiazdami", co niedzielę dostarczając widzom sporą dawkę nie tylko merytorycznych ocen, lecz także humoru i emocji. W 6. odcinku skupiła na sobie uwagę wpadką na wizji, która wywołała niemałe zamieszanie w mediach. Jak się okazało, po nieopanowaniu swojej kreacji podczas tańca, miała rozmowę z dyrektorem programowym Polsatu.

WIDEO…

player placeholder

Julia Wieniawa pokazała nagranie po wpadce z "Tańca z Gwiazdami"

Julia Wieniawa zaliczyła wpadkę w "Tańcu z Gwiazdami". Kiedy razem z Iwoną Pavlović pokazywała na parkiecie podstawowe kroki do salsy, jej spódnica osunęła się w tańcu poniżej linii bioder, a telewizyjne kamery pokazały bieliznę jurorki.

Już po odcinku gwiazda opublikowała na swoim Instagramie wideo przedstawiające kulisy odcinka, w którym, co ciekawe, jeszcze przed startem niedzielnej transmisji wyraziła obawy przed tańcem w ryzykownej kreacji.

Zobacz także:

Boję się rzeczywiście, że jak będę dzisiaj coś ewentualnie tańczyć, a jestem przekonana, że mnie ktoś weźmie do tańca, to mi sukienka spadnie z tyłka

- powiedziała na nagraniu.

Po wpadce na wizji obróciła całą sytuację w żart.

Majteczki wyszły mi ze spódniczki, bo mi Iwona kazała tańczyć jakąś salsę, a ja nie byłam na to gotowa. Ale cieszmy się, że w ogóle miałam majtki, a to nie takie oczywiste

- zażartowała Wieniawa już po zejściu z anteny.

Telewidzowie podczas transmisji na żywo mogli z kolei usłyszeć od Wieniawy spontaniczne:

Mam nadzieję, że nie zgorszyłam połowy Polski stylizacją.

Jak na całą sytuację zareagował sam Edward Miszczak?

Julia Wieniawa tłumaczy się Edwardowi Miszczakowi z wpadki w "Tańcu z Gwiazdami"

W nagraniu udostępnionym przez jurorkę znalazły się również kadry przedstawiające ją w studiu "Tańca z Gwiazdami" niedługo po wpadce, w towarzystwie Edwarda Miszczaka, który sprawiał wrażenie wyraźnie rozbawionego całą sytuacją. Co więcej, sama Wieniawa zdecydowała się pokierować kilka słów do dyrektora programowego stacji.

Wszystko dla zasięgów, prawda? Żebyśmy mieli najlepszą oglądalność

- zażartowała Julia, stojąc u boku Miszczaka.

Przypomnijmy, że w chwili wpadki na żywo na kąśliwy komentarz zdecydował się siedzący za stołem jurorskim Rafał Maserak, mówiąc:

Dobrze, że założyłaś majtki.

Część widzów przyjęła komentarz Maseraka z dystansem, a część uznała, że powiedział o jedno słowo za dużo. Później tak Rafał Maserak tłumaczył się z komentarza po wpadce Julii Wieniawy w "Tańcu z Gwiazdami".

Zobacz także: