"Taniec z Gwiazdami" budzi w widzach wiele emocji, od lat wpisując się w kanon jednych z najbardziej popularnych, lubianych i dla wielu kultowych już telewizyjnych programów. Taneczne show co sezon staje się tematem, od którego aż huczy w polskich mediach, tym bardziej, że w 19. edycji dzieją się rzeczy, na które nieprzygotowana była nawet produkcja. Najpierw Iza Kuna spontanicznie wypowiedziała na wizji niecenzuralne słowo, powodując napływ skarg od widzów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a teraz to.
WIDEO…
Afera ws. "Tańca z Gwiazdami". Edward Miszczak i producenci show otrzymali pismo
Niedługo przed startem "Tańca z Gwiazdami" wybuchła afera związana ze zwolnieniami muzyków z orkiestry zajmującej się oprawą muzyczną show na żywo. 15 sierpnia jeden z jej już byłych członków, Mariusz Mielczarek, zabrał głos w mediach społecznościowych, nagrywając film, w którym zarzucił produkcji zwolnienie jego i czterech innych muzyków ze względu na wiek.
Chciałem was poinformować, że parę dni temu (...) zostaliśmy zwolnieni z pracy w orkiestrze “Tańca z Gwiazdami” ze względu na wiek. Decyzję tę zakomunikował nam nasz kierownik muzyczny, a decyzję tę podjęli nowi producenci programu (...) Uważamy, że to jest nieuczciwe i chyba może trochę nawet niezgodne z prawem, czego nie wiem, ale informuję, że takie praktyki już mają miejsce. Uważajcie na siebie i informujcie środowisko
- przekazał wówczas.
Choć po miesiącu od wydanego oświadczenie mogłoby się wydawać, że afera ucichła - nic bardziej mylnego. Związek Zawodowy Muzyków RP wystosował oficjalne pismo zarówno do producentów "Tańca z Gwiazdami", jak i dyrektora programowego Telewizji Polsat Edwarda Miszczaka.
Zwolnili muzyków z "Tańca z Gwiazdami". Teraz będą się tłumaczyć?
W sprawie interwencję podjął Związek Zawodowy Muzyków RP, na którego profilach w mediach społecznościowych pojawiło oświadczenie informujące o wysłaniu pisma do produkcji show oraz Edwarda Miszczaka.
Doświadczenie ma datę ważności? ZZM RP interweniuje w sprawie orkiestry “Tańca z Gwiazdami”. Związek Zawodowy Muzyków RP skierował oficjalne pismo do producentów programu “Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” oraz dyrektora programowego Telewizji Polsat, Edwarda Miszczaka. Do Związku zgłosiło się pięciu muzyków objętych zmianami w składzie orkiestry “Tańca z Gwiazdami”. Są to wieloletni członkowie zespołu, związani z programem od początku jego polskiej historii. Z przekazanych nam informacji wynika, że przyczyną zakończenia współpracy nie miały być względy artystyczne, lecz dążenie do “odmłodzenia składu” oraz kwestie związane z wiekiem i wyglądem muzyków na ekranie
- napisano.
We wpisie członkowi Związku zaznaczyli, że nie chcą wyciągać pochopnych wniosków i właśnie dlatego zadają teraz konkretne pytania.
Nie stawiamy przedwczesnych oskarżeń, ale oczekujemy rzetelnych wyjaśnień. W piśmie prosimy o przedstawienie informacji dotyczących przyczyn i kryteriów zmian personalnych, roli producenta i kierownika orkiestry w podjęciu decyzji, ewentualnego znaczenia wieku i wyglądu muzyków, udziału Telewizji Polsat w tych ustaleniach oraz sposobu poinformowania zainteresowanych artystów o powodach zakończenia współpracy. Pytamy również, czy uwzględniono ich wieloletnie doświadczenie i wkład w muzyczną stronę programu.
Jednak na koniec zaznaczono obawy przed potwierdzeniem się domysłów zwolnionych z orkiestry "Tańca z Gwiazdami" muzyków.
Jeżeli wiek miałby decydować o zakończeniu współpracy z artystami, którzy od lat utrzymują wysoki poziom zawodowy, mielibyśmy do czynienia z poważnym problemem ageizmu i możliwej dyskryminacji w mediach.
Zobacz także:
- Uwielbiana tancerka "TzG" mówi o poważnych problemach zdrowotnych. Nie wiadomo, czy wystąpi w odcinku
- Produkcja "Tańca z Gwiazdami" przekazała wieści. Widzowie zachwyceni: "Czekam na to"


















