Medialne ustalenia z wtorkowego poranka wskazują, że Julia Wieniawa kończy swoją przygodę z programem „Mam talent!” w TVN i nie zasiądzie w jury kolejnej edycji show. W kuluarach stacji przy ul. Wiertniczej ma być nerwowo, bo mówi się o możliwym podkupieniu przez konkurencję i o tym, że jej odejście może być dotkliwe dla formatu. Wreszcie celebrytka sama zabrała głos.
WIDEO…
Julia Wieniawa odchodzi z „Mam talent!” Potwierdziła doniesienia
Wkrótce po tym, jak w mediach pojawiły się doniesienia o odejściu Julii Wieniawy z „Mam talent!”, gwiazda sama zabrała głos. Celebrytka przyznała, że widzowie nie zobaczą jej w następnym sezonie programu TVN. Podziękowała wszystkim za przygodę i przyznała, że na planie show przeżyła mnóstwo emocjonalnych chwil.
Wygląda na to, że zostałam trochę wywołana do tablicy, więc czas powiedzieć to także od siebie. Tak, po trzech sezonach kończę swoją przygodę z „Mam Talent”
- zaczęła swój wpis na Instagramie.
To były trzy lata pełne emocji, wzruszeń, śmiechu i spotkań z niezwykle utalentowanymi ludźmi. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być częścią tego programu i przeżyć tyle pięknych chwil. Dziękuję widzom za to, że byliście z nami przez ten czas. Dziękuję wszystkim uczestnikom za odwagę i serce, które zostawiali na tej scenie. I dziękuję całej ekipie - przed kamerą i za kulisami - za wspólnie spędzone sezony
- przekazała gwiazda.
Wieniawa jednak jak na razie nie odniosła się do plotek łączących ją z konkurencyjnymi stacjami. Jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że nie zaprzeczyła doniesieniom.
W życiu wszystko ma swój czas. Każdy rozdział kiedyś się kończy, żeby mógł zacząć się kolejny. Odchodzę z wdzięcznością, pięknymi wspomnieniami i ogromną ciekawością tego, co przede mną
- dodała na koniec.
Julia Wieniawa pojawi się w popularnym show konkurencji? Trwają rozmowy
Wieniawa była jednym z najgłośniejszych wzmocnień jury „Mam talent!” i przez ostatnie sezony zbudowała w programie wyrazistą pozycję. W składzie jurorskim zasiadała obok Agnieszki Chylińskiej, Marcina Prokopa i Agustina Egurroli, a jej obecność miała działać jak magnes na widzów, którzy lubią, gdy w rozrywkowym formacie czuć świeżą energię.
Teraz w TVN mają krążyć rozmowy o tym, że dla oglądalności może to być duża strata. Jednocześnie pojawia się hipoteza, że powód nie musi leżeć w samym programie, tylko w możliwym ruchu między stacjami. Na tym etapie to jednak wciąż kulisowe spekulacje, a nie oficjalne potwierdzenie.
Julia rezygnuje z programu i nie zobaczymy jej w kolejnej edycji programu. Nie znamy powodu takiej decyzji, ale na korytarzach na Wiertniczej plotkuje się, że postanowiła podkupić ją konkurencja. Dla programu i oglądalności to duża strata
- przekazała osoba związana z TVN na łamach Pudelka.
Wokół decyzji narasta cisza, która tylko podkręca zainteresowanie. Z otoczenia artystki płynie przekaz, że nie czas jeszcze na stawianie kropek nad i, bo trwają rozmowy dotyczące planów na najbliższe miesiące. Menadżerka gwiazdy stwierdziła, że „nie może mówić o planach Julii na najbliższe miesiące” i przyznała, że trwają rozmowy.
W przestrzeni medialnej najmocniej wybrzmiewa dziś scenariusz transferu do innej stacji. W tej układance powraca Polsat, bo w ostatnich miesiącach Wieniawa pojawiała się na wydarzeniach związanych z tą anteną. Była widoczna podczas finału „Tańca z gwiazdami” i na sopockim festiwalu organizowanym przez stację.
Wokół tanecznego show Polsatu pojawia się coraz więcej emocji. Warto przypomnieć, że uwielbiana tancerka wraca do „Tańca z gwiazdami”.
Zobacz także:

















