Reklama

Już 1 marca 2026 roku widzowie zobaczą Izabellę Miko na parkiecie 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Aktorka w parze z Albertem Kosińskim przygotowuje się do debiutu, ale jej droga do show nie jest usłana różami. Miko wyznała publicznie, że na drodze do realizacji marzenia stanęły poważne przeciwności. Dwa tygodnie przed startem programu doznała kontuzji, co wywołało w niej ogromny niepokój. Jak sama przyznaje, jej wiek oraz wcześniejsze urazy nabyte w czasach nauki baletu, znacząco utrudniają intensywne treningi i sprawiają, że rywalizacja z młodszymi uczestnikami staje się jeszcze bardziej wymagająca.

Izabella Miko wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”. Ma przewagę nad innymi uczestnikami?

Wokół startu Izabelli Miko w „Tańcu z gwiazdami” od samego początku narastały kontrowersje. Część fanów wytyka aktorce, że w przeszłości uczęszczała do szkoły baletowej, sugerując, że jej doświadczenie może zapewnić jej przewagę nad innymi. Miko zdecydowanie odniosła się do zarzutów podczas rozmowy w podcaście „P.S. I love you by Ama” w RMF FM, podkreślając, że szkoły baletowej nigdy nie ukończyła. Co więcej, zwróciła uwagę na obecność w programie osób, które na co dzień są zawodowymi tancerzami i posiadają dyplomy baletowe. Sama aktorka zaznaczyła, że jej świadomość ciała z pewnością się przyda, ale nie jest to gwarancja sukcesu, ponieważ w programie liczą się także inne umiejętności i predyspozycje.

Na pewno świadomość ciała bardzo mi pomoże, to oczywiste. Ale są też osoby, które mają inne atuty, które sprawią, że przejdą dalej
przyznała Miko.

Izabella Miko mówi o stresie przed „Tańcem z gwiazdami”. Boi się kontuzji

Izabella Miko otwarcie mówi o swoich ograniczeniach. W programie uczestniczą osoby, które są od niej nawet o połowę młodsze i mogą szybciej wracać do formy po upadkach czy kontuzjach. Miko podkreśliła, że jej sytuacja nie jest uprzywilejowana, a wręcz odwrotnie – jest dla niej dużym obciążeniem psychicznym i fizycznym.

Mam 45 lat. Są uczestnicy, którzy są ode mnie o połowę młodsi. Jeśli chodzi o kontuzje, to może ktoś młodszy, gdyby przewrócił się tak jak ja, dalej mógłby chodzić, a ja po takim upadku nie jestem już w stanie. Mam też stare urazy z czasów, gdy tańczyłam. Właśnie dlatego przestałam tańczyć — bo przytrafiały mi się różne kontuzje
powiedziała Miko.

W dalszej części stwierdziła, że jej zdaniem nie ma przewagi nad innymi uczestnikami. Zwłaszcza że w programie jest sporo młodszych osób. Zauważyła, że to ona musi bardziej uważać ze względu na dawne urazy. W ten sposób odcięła się od zarzutów, które w ostatnim czasie pojawiały się w mediach.

Nie uważam, żeby było mi znacznie łatwiej. Nie sądzę, żeby to było niesprawiedliwe. Zupełnie tak nie myślę. Dla mnie sprawa wygląda tak, że jestem dużo starsza niż większość uczestników i mam kontuzje
stwierdziła.

Zobacz także: Pierwsza drama przed „TzG”. „To ujma, że będzie rywalizować z kimś o tak niechlubnej przeszłości”

Wieści gruchnęły 3 dni przed startem "TzG". Takiej zmiany nikt się nie spodziewał

Izabella Miko w gorzkim wyznaniu przed startem "TzG". Boi się kontuzji
Izabella Miko w gorzkim wyznaniu przed startem "TzG". Boi się kontuzji Rex Features/East News
Reklama
Reklama
Reklama