Izabella Miko po latach propozycji zgodziła się na wzięcie udziału w "Tańcu z gwiazdami", decydując się jednocześnie na przyjazd do Polski ze Stanów Zjednoczonych, gdzie gwiazda mieszka na co dzień. Część fanów przyjęła informację o jej udziale w show z dużą krytyką. Teraz aktorka wprost odniosła się do zarzutów, nie szczędząc też słów o pozostałych uczestnikach programu.
WIDEO…
Iza Miko odpowiada na krytykę o udziale w "Tańcu z gwiazdami"
Iza Miko od tygodni przygotowuje się do pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami", który telewidzowie będą mogli zobaczyć na żywo już wieczorem 1 marca. Udział aktorki w telewizyjnym show od początku wywołał duże emocje w mediach. Część internautów wyraziła entuzjazm względem zobaczenia aktorki w tanecznych zmaganiach, choć nie zabrakło też głosów krytyki, sugerujących, że ze względu na jej wcześniejsze doświadczenie taneczne nie powinna brać udziału w show. Teraz gwiazda jasno zajęła swoje stanowisko w tej sprawie.
W ostatniej rozmowie w RMF FM z Anną Marią Sieklucką Iza Miko zdradziła, co sprawiło, że zdecydowała się na podjęcie tanecznego wyzwania na antenie Polsatu.
Moje serce. Woła mnie ten taniec z powrotem. I się tak czuję, że w ogóle się nie wytańczyłam w życiuwyznała szczerze aktorka.
Po kolejnym pytaniu Miko odniosła się również do głosów krytykujących jej udział w programie ze względu na wcześniejsze doświadczenie taneczne. Nawiązała też do innych uczestników show.
Przede wszystkim jest tyle osób, które już były w tym programie, które są po szkole baletowej i są absolwentami szkoły baletowej. Ja nigdy nie skończyłam szkoły baletowej. (...) W tej edycji już w ogóle są osoby, które tańcząpowiedziała Miko.
Zapytana, czy doświadczenie ułatwi jej taneczną rywalizację, odpowiedziała szczerze, wspinając też o związanych z tym oczekiwaniami.
Na pewno to, że mam świadomość ruchu. Absolutnie będzie mi łatwiej. Ode mnie się będzie więcej oczekiwaćdodała.
Iza Miko o emocjach przed startem "Tańca z gwiazdami"
Na swoim Instagramie Iza Miko podzieliła się krótkim filmikiem z czwartkowego treningu, zaledwie 3 dni przed pierwszym odcinkiem "Tańca z gwiazdami" na żywo. Jak się okazało, na sali treningowej nie brakuje emocji, niespodzianek i zmian.
Zmieniamy dzisiaj choreografięnagle powiedziała Miko.
Wszystko z dozą ironii i humoru, który nie opuszcza pary, skomentował też taneczny partner gwiazdy Albert Kosiński, który niedawno powitał na świecie synka.
Tak żeby czuć się jeszcze pewniej. Jutro w studiu i w niedzielę na live'ie, to myślę, że czwartek to jest dobry dzień, żeby zmieniać choreografiędodał przewrotnie tancerz.
Zobacz także:
- Tuż przed rozpoczęciem "TzG" Terrazzino podsumował Komarnicką. Fani: "grubo poleciał"
- Pokazali, co dzieje się tuż przed rozpoczęciem "Tańca z Gwiazdami". To nagranie jest hitem


















