Dorota Szelągowska pojawiła się w „Dzień dobry TVN”. Wszyscy patrzyli na jej stopy
W studiu „Dzień dobry TVN” gościły Dorota Szelągowska i Joanna Koroniewska. Architektka i aktorka opowiedziały o swojej wieloletniej przyjaźni. Nie spodziewały się jednak, że to stopy Szelągowskiej staną się tematem numer jeden. Wszystko przez jej wybór, który wywołał spore kontrowersje.

Surowa zima znacznie ogranicza wybory modowe gwiazd. Wiele z nich stara się wybrać coś, co sprawi, że nie zmarzną. Ale nie Dorota Szelągowska. Jej modowy wybór okazał się kontrowersyjny i to na tyle, że rozmowa w studiu „Dzień dobry TVN” o przyjaźni z Joanną Koroniewską zeszła na dalszy plan.
Dorota Szelągowska w „Dzień dobry TVN” w futrzanych balerinach
Ostatnio Dorota Szelągowska wybrała się do studia „Dzień dobry TVN” i postawiła na odważny twist modowy. Architektka, która rozmawiała z Joanną Koroniewską, tego dnia miała na sobie szerokie dżinsy w stylu wide leg. Do spodni dobrała różowy sweterek z krótkim rękawem, ozdobiony wyszywanym wzorem truskawek.
To jednak przede wszystkim buty sprawiły, że o tej wizycie jest teraz głośno. Trudno się dziwić, bo nie każdy odważyłby się na ten model. Szelągowska przyszła do popularnej śniadaniówki w puchowych balerinach. Ostatnio te buty cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród modowych influencerek.
Wszyscy widzowie patrzyli na stopy Szelągowskiej, na których znajdowały się brązowe buty z paseczkiem na płaskiej podeszwie. Gwiazda wybrała model włoskiej kolekcji marki Ferragamo. Cena takich butów przekracza 3000 złotych! Czy to będzie hit na zimę w 2026 roku?

Dorota Szelągowska i Joanna Koroniewska opowiedziały o przyjaźni w „Dzień dobry TVN”
Na szczęście znalazło się miejsce na rozmowę o przyjaźni. Dorota Szelągowska i Joanna Koroniewska swoją bliską relację pielęgnują już od lat. Gwiazdy przyznały, że nie zawsze jest cukierkowo. Postanowiły jednak zawsze mówić sobie wprost o problemach i traktować się uczciwie. W dodatku panie nie uznają tematów tabu.
Myślę, że z Aśką jesteśmy mocne. Co zabawne, jak tutaj nas zapraszano, jakaś pani mi powiedziała, że podobno mamy razem podcast prowadzić. Proszę państwa, my z Aśką same sobie nie dajemy dojść do głosu, a co dopiero jakby była trzecia osoba, którą byśmy miały mieć tam. My mówimy wprost rzeczy
Zobacz także: W „Dzień dobry TVN” pojawili się nowi prowadzący. Część widzów nie gryzła się w język
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.