Treningi do "Tańca z Gwiazdami" potrafią dać się we znaki zarówno gwiazdom, jak i profesjonalnym tancerzom. Wielogodzinne próby, wymagające choreografie i ogromny wysiłek fizyczny sprawiają, że przygotowania do kolejnych odcinków bywają dużym wyzwaniem. Przekonała się o tym Julia Suryś, której problemy zdrowotne postawiły jej niedzielny występ pod znakiem zapytania. Po trudnym odcinku głos na jej temat zabrała Daria Syta. Jej słowa poruszają. 

WIDEO

player placeholder

Daria Syta o Julii Suryś w "Tańcu z Gwiazdami". "Bardzo źle się poczuła" 

Media rozpisują się o niepewnej przyszłości Julii Suryś w "Tańcu z Gwiazdami". Na jaw wyszło, że tancerka przed niedzielnym odcinkiem zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. 

Te dwa dni były dla mnie takim trochę wyzwaniem emocjonalnym i też fizycznym. Od jutra po prostu muszę się przede wszystkim zdiagnozować, dowiedzieć się, skąd się pojawił ten problem, dlaczego teraz i dlaczego pierwszy raz w życiu. Mam nadzieję, że będę mogła uczestniczyć w programie i prowadzić Piotra dalej, no bo jak on tak progresuje, to nie chcę go oddawać w inne ręce - mówiła w wywiadzie z Party. 

Okazuje się, że Daria Syta była gotowa zastąpić Julię Suryś. W rozmowie z Kozaczkiem tancerka zdradziła, że na kilka godzin przed emisją programu uczyła się całego układu Suryś i Gumulca. 

Zobacz także:

To był bardzo emocjonalny odcinek, ponieważ jedna z bardzo bliskich nam tutaj osób właśnie doznała pewnej kontuzji. No i w tym momencie, kiedy na kimś ci tak bardzo zależy, nie zastanawiasz się, nie kalkulujesz, tylko po prostu działasz. Więc dzisiaj nasza Juleczka niestety bardzo źle się poczuła. No i dzisiaj pół dnia mieliśmy próbę z Piotrem Gumulcem i była naprawdę tak na włosku decyzja, czy zatańczę z nim też w odcinku - mówiła. 

W tej samej rozmowie Daria Syta nie ukrywała, że Gumulec zrobił na niej ogromne wrażenie. Kabareciarz otoczył opieką Julię Suryś i jednocześnie ćwiczył układ z nową partnerką. 

Jasper Sołtysiewicz wychwala Darię Sytą. "Chylę czoła" 

Postawa Darii Sytej zrobiła na Jasperze ogromne wrażenie. Tancerka miała naprawdę niewiele czasu, by przygotować się do ewentualnego występu z Gumulcem.  

Daria stanęła na wysokości zadania. To było po prostu niesamowite. Ja cały czas jestem w szoku po tym wszystkim, co się wydarzyło. (...) W trakcie próby generalnej była już gotowa zatańczyć oba tańce. I to, że Daria z nagrania była w stanie się nauczyć w ciągu dosłownie chwili całego układu, to naprawdę chylę czoła. Ale Guma, kurczę, to dla niego też było ogromne wyzwanie - mówił Kozaczkowi. 

Zobacz też: