Nowa edycja „Rolnik szuka żony” jeszcze nie ruszyła na dobre, a jedna z bohaterek już rozgrzała Internet do czerwoności. 21-letnia Justyna, prezentowana jako najmłodsza uczestniczka nadchodzącego sezonu, stała się tematem gorącej dyskusji, w której widzowie kwestionują jej intencje związane z udziałem w popularnym formacie TVP.

WIDEO

player placeholder

Justyna z „Rolnika” w ogniu krytyki widzów

Zanim uczestnicy zdążyli na dobre rozpocząć poszukiwania miłości, w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze komentarze dotyczące jednej z bohaterek. Szczególne zainteresowanie wzbudziła właśnie 21-letnia Justyna, której wizytówka szybko wywołała falę reakcji. Część internautów zaczęła poddawać w wątpliwość to, czy młoda kobieta rzeczywiście szuka partnera, czy raczej rozgłosu.

W komentarzach powtarzał się jeden zarzut: że dziewczynie może zależeć przede wszystkim na zdobyciu popularności i zbudowaniu zasięgów w sieci.

Zobacz także:

„Kolejna chce być influ”, „Wątpię, czy aby na pewno ona szuka męża w wieku 21 lat”, czytamy w komentarzach.

Nie zabrakło też głosów rozczarowania samą formułą programu.

Jestem zawiedziona, coraz bardziej pokazujecie, że to reality show, a nie program, który ma pomóc ludziom znaleźć miłość.

Justyna z „Rolnika” odpiera zarzuty i mówi o planach na przyszłość

Według oficjalnego profilu programu Justyna pochodzi z Podkarpacia, gospodarstwem interesuje się od dziecka, prowadzi hodowlę trzody chlewnej i studiuje elektrotechnikę. Polskie media podkreślają, że jest najmłodszą uczestniczką tej odsłony formatu. To właśnie młody wiek i efektowna prezencja stały się dla części widzów pretekstem do podważania jej motywacji. Warto przypomnieć, że niedawno oficjalnie poznaliśmy nową uczestniczkę „Rolnik szuka żony”.

Sama uczestniczka nie ukrywa, że myśli o rodzinie. W rozmowach zapowiadanych przez media zdradziła między innymi, ile dzieci chciałaby w przyszłości mieć, co miało być odpowiedzią na zarzuty o „lans”. Warto przy tym pamiętać, że krytyczne głosy to wyłącznie opinie internautów, a nie oficjalne stanowisko stacji. Prawdziwe powody zgłoszenia się Justyny do programu widzowie poznają dopiero w nowych odcinkach, gdy uczestniczka pokaże swoją codzienność i oczekiwania wobec przyszłego partnera.

Zobacz także: