Pierwszy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” już za nami. Wszystkie pary zaprezentowały się na parkiecie i nikt nie odpadł z programu. Sporo emocji wywołał m.in. występ Izabeli Kuny, a później jej komentarz. Jak ustalił Pudelek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły oficjalne skargi widzów po wulgaryzmie, który Izabela Kuna wypowiedziała na żywo na antenie Polsatu.

WIDEO

player placeholder

Izabela Kuna rzuciła wulgaryzm na żywo w "Tańcu z Gwiazdami"

Do sytuacji doszło w niedzielny wieczór, 7 września 2026 roku, podczas inauguracji nowej edycji show Polsatu. Izabela Kuna, która wraz z Michałem Bartkiewiczem zaprezentowała na parkiecie cha-chę, po zejściu z parkietu trafiła do green roomu. Tam Paulina Sykut-Jeżyna zapytała aktorkę, jak jej udział w programie skomentowałaby Wanda, jedna z jej najbardziej rozpoznawalnych filmowych bohaterek z serii „Teściowie”.

Odpowiedź była natychmiastowa i wyjątkowo dosadna. Kuna spontanicznie użyła wulgarnego słowa, co wywołało salwy śmiechu na widowni, ale też wyraźną konsternację prowadzącej. Sykut-Jeżyna próbowała obrócić sytuację w żart, podkreślając, że to raczej cecha filmowej postaci niż samej aktorki.

Zobacz także:

W mediach społecznościowych reakcje szybko się podzieliły. Część widzów chwaliła Kunę za naturalność i dystans do siebie - inni uznali jednak, że przekleństwo nie powinno paść w programie emitowanym na żywo w niedzielny wieczór. 

KRRiT bada skargi na „Taniec z Gwiazdami”

Sprawa nie zakończyła się na internetowych komentarzach. Jak ustalił Pudelek, część widzów zdecydowała się zgłosić swoje zastrzeżenia bezpośrednio do KRRiT. Rzeczniczka Rady potwierdziła te doniesienia.

Potwierdzam, że otrzymaliśmy skargi dotyczące audycji „Taniec z Gwiazdami”. KRRiT podejmie w tej sprawie działania wyjaśniające.

Na tym etapie nie wiadomo, jak zakończy się postępowanie. Sam fakt wpłynięcia skarg oznacza jednak, że zachowanie aktorki znalazło się w polu zainteresowania regulatora. Nadawcy muszą przestrzegać przepisów dotyczących treści emitowanych na antenie, a w przypadku stwierdzenia naruszeń możliwe są konsekwencje przewidziane prawem, w tym upomnienie lub kara finansowa.

Dla Izabeli Kuny oznacza to naprawdę głośny debiut. Na parkiecie skupiła uwagę widzów, ale jedno spontaniczne słowo sprawiło, że o jej pierwszym odcinku „Tańca z Gwiazdami” mówi się dziś także w zupełnie innym kontekście.

Przypominamy, że ostatnio wyciekły również wyniki "Tańca z Gwiazdami" i wyszło na jaw, które pary dostały najwięcej głosów od widzów. 

Zobacz także:

Izabela Kuna w ''Halo tu Polsat'' o przygotowaniach do ''Tańca z Gwiazdami''
Jacek Kurnikowski/AKPA