Za nami pierwszy odcinek nowej edycji "Tańca z gwiazdami", który dostarczył widzom sporo wrażeń. Już na start wszyscy uczestnicy zaprezentowali na parkiecie naprawdę wysoki poziom, a jedną z niekwestionowanych ulubienic odbiorców jest Iza Kuna. W rozmowie z naszą reporterką aktorka zdradziła całą prawdę o przygotowaniach.

Iza Kuna i Michał Bartkiewicz wprost o swojej relacji

Gdy tylko Polsat oficjalnie ogłosił Izę Kunę jako jedną z uczestniczek nowej edycji "Tańca z gwiazdami", fani wpadli w euforię. Aktorka cieszy się ogromną sympatią rzeszy Polaków, a jej udział w tanecznym show to dla odbiorców idealna okazja, by przekonać się, jak ta poradzi sobie z nowym wyzwaniem.

W pierwszym odcinku, w duecie z Michałem Bartkiewiczem, Iza Kuna zaprezentowała gorącą cha-chę, za którą zgarnęli 23 punkty. Nim emocje zdążyły opaść, w rozmowie z naszą reporterką, opowiedzieli o przygotowaniach do walki o Kryształową Kulę. Nie da się ukryć, że presja czasu jest ogromna, a stres rośnie z dnia na dzień. 

Zobacz także:

Czy tempo pracy i intensywne przygotowania sprawiają, że Iza i Michał kłócą się za kulisami? Jak nam zdradzili, świetnie się dogadują, a presja nie odbija się na ich relacji.

W ogóle się nie kłócimy, jest ciężka praca i jest wesoło, ale nie, nie kłócimy się, nie, nie

Mimo wielu pochlebnych komentarzy po pierwszym odcinku, Iza i Michał nie zamierzają osiadać na laurach i nie biorą ewentualnej wygranej za pewnik.

Będziemy pracować, będziemy bardzo mocno pracować, a zobaczymy, co się wydarzy

Iza Kuna zdradziła nam także, czy może liczyć na wsparcie swojej przyjaciółki, Vanessy Aleksander, która nie tylko sama była uczestniczką "Tańca z gwiazdami", ale również tańczyła w parze z Michałem Bartkiewiczem.

Obejrzyj wideo i sprawdź, co nam zdradziła.

Zobacz także: 

Nazywają ją "nepo baby". Po pierwszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" Helena Englert zareagowała

Ona ocenia ich w "Tańcu z Gwiazdami". Tak Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz komentują taneczne umiejętności Julii Wieniawy

Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz
AKPA/Paweł Wrzecion