Barwy szczęścia Barwy szczęścia Barwy szczęścia Barwy szczęścia Barwy szczęścia
Barwy szczęścia
Mat. prasowe
Pamiętajmy, że Julita może stracić dziecko Józka!
1/5
Barwy szczęścia
Mat. prasowe

Patryk Pniewski gra w serialu "Barwy szczęścia" Józka Sałatkę, młodego i ambitnego piłkarza. Wydawałoby się, że Józek nie jest typem mężczyzny, który już myśli o poważnym związku, dziecku i spokojnym rodzinnym życiu. Może jest inaczej? Co o tym sądzi aktor wcielający się w rolę Sałatki? W magazynie "Party", Pniewski udzielił wywiadu na ten temat.

Zobacz: Co dalej z zakazaną miłością Angeli i jej nauczyciela?! Mamy fotostrory i wideo dla wszystkich fanów "Barw szczęścia"

Józek dowie się o dziecku, a Julita trafi do szpitala. Jak potoczą się dalsze losy pary? 

Józek Sałatka jest piłkarzem nastawionym na robienie kariery, ale znajomość z Julitą trochę pokrzyżuje mu plany.

– Ale on już w pierwszych odcinkach pokazał, że nie jest nastawiony tylko na karierę. Po wizycie u masażystki Julity dał do zrozumienia swojemu trenerowi, że życie prywatne jest dla niego równie ważne co gra w piłkę. Kariera to fajna rzecz, ale w nocy do niej się nie przytulisz.

W wielkim świecie wielkich pieniędzy, jeżeli chcesz mocno stąpać po ziemi, potrzebujesz kogoś, kto cię na tę ziemię sprowadzi. Józek szuka dziewczyny na stałe, przelotne romanse, które miewał po rozstaniu z Julitą, go nie kręciły. Woli szczery związek oparty na zaufaniu i miłości. A stały związek to przede wszystkim sztuka kompromisów i chęć zawierania ich z drugą połówką. Ale to nie dla każdego jest oczywiste...

Józek trafi do szpitala z powodu kontuzji na boisku, wtedy Julita z nerwów też trafi do szpitala. Odcinki 1737-1743 "Barw szczęścia", w których zobaczymy te momenty już w listopadzie. A co jeszcze powiedział w wywiadzie Patryk Pniewski? Czytaj na kolejnych stronach. 

2/5
Barwy szczęścia
Mat. prasowe

Związek Julity i Józka jest burzliwy. Jak on zareaguje, gdy w końcu dowie się, że dziewczyna jest w ciąży?

– Józek i Julita maja mocne charaktery, ale pasują do siebie jak dwie połówki jabłka i uzupełniają się. Gdy on dowie się, że kobieta, którą pokochał, jest w ciąży, zachowa się jak prawdziwy facet. Wykaże się dojrzałością i będzie chciał, by dziecko miało normalną rodzinę.

3/5
Barwy szczęścia
Mat. prasowe

Czyli czeka nas happy end?

– Trzeba oglądać i sprawdzić. Mogę tylko powiedzieć, że czekają nas wzloty i upadki, bo na nudę w tym wątku nie można narzekać. Julita to dziewczyna z przeszłością, widzowie dobrze pamiętają, że ona ma swoje za uszami. Ale człowiek ma to do siebie, że popełnia błędy. A inteligentny człowiek z tych błędów wyciąga wnioski.

4/5
Barwy szczęścia
Mat. prasowe

Czy fanom podoba się ten wątek w serialu? 

– Historii, jaka jest opowiedziana w tym wątku nie ma w żadnej innej produkcji. My przeżywamy teraz złoty czas w piłce nożnej, jedziemy na mistrzostwa do Rosji. Pokazanie, jak wygląda życie prywatne piłkarza jest ciekawe. Józek to młody chłopak ze wsi, który dzięki swojej ciężkiej pracy i talentowi spełnia swoje marzenia z dzieciństwa i zostaje profesjonalnym piłkarzem. Kto wie, może zostanie powołany do reprezentacji Polski? Tego jednak nie zdradzę!

5/5
Barwy szczęścia
Mat. prasowe

Jak ci się gra piłkarza? Lubisz Józka Sałatkę?

- Mam więcej scen w których muszę biegać niż kopać piłkę (śmiech). Piłkarz to też człowiek. Też ma uczucia, też kocha, smuci się czy złości. Rola piłkarza z sukcesami to portret faceta pracy nie tylko w aspekcie fizycznym. Gimnastyka charakteru idzie z tym w parze. Praca nad sobą. Poza samą grą w piłkę pamietajmy, że jest to swego rodzaju show, wystąpienie przed tyloma milionami ludzi to zupełnie inny poziom świadomości. Siebie i otaczającego świata. A nawiązując do ostatniej części pytania szanuje Bartka Kapustkę.