Reklama

Syn Davida Beckhama i Victorii Beckham, Brooklyn Beckham, rozpętał medialną burzę, publikując oświadczenie wyjawiające prawdę o jego relacjach ze sławnymi rodzicami. Zarzucił im skrajną kontrolę nad jego życiem, okazywanie braku szacunku względem jego żony, a także wielokrotne dopuszczanie się manipulacji mediami. Nowe światło na szeroko komentowaną aferę rzuca zdjęcie żony Brooklyna opublikowane zaledwie dwa dni przed rozpoczęciem całej sytuacji.

Żona Brooklyna Beckhama opublikowała wymowne zdjęcie

Echa nie milkną po medialnej aferze, jaką wywołało emocjonalne oświadczenie Brooklyna Beckhama na temat swojej rodziny opublikowane 20 stycznia 2026 roku. Teraz oczy internautów zwróciły się w stronę zdjęcia Nicoli Peltz Beckham, które opublikowała w swoich mediach społecznościowych równo dwa dni przed rozpoczęciem się medialnej burzy.

Synowa Victorii i Davida Beckhamów dokładnie 18 stycznia podzieliła się na Instagramie zdjęciem w lustrze, na którym zaprezentowała się jedynie w staniku. Ważniejsze jest jednak, że odsłoniła swój tatuaż, który zdaniem śledzących aferę internautów nie bez powodu pokazany był właśnie chwilę przed publicznym oświadczeniem Brooklyna. Na żebrach Nicoli widoczny jest napis w języku jidysz, który w polskim tłumaczeniu oznacza dokładnie "rodzina na pierwszym miejscu".

Żona Brooklyna Beckhama zdjęcie opatrzyła też opisem, który choć wygląda niepozornie, może rzucać nowe światło na całą sytuację. Pod fotografią umieściła trzy emotikony przedstawiające delfiny. Jak donoszą media, niegdyś zauważenie w wodzie delfina miało zapowiadać nadejście burzy, z kolei w heraldyce zwierzę to symbolizuje szczerą opiekę oraz wierność. Zestawienie tych obserwacji z rozgrywającą się obecnie medialną aferą rodzinną Beckhamów zdaje się sugerować, że oświadczenie Brooklyna nie było napisane spontanicznie.

Tak Beckhamowie odnoszą się do oświadczenia syna

David Beckham wypowiedział się o całej sytuacji podczas najnowszego wywiadu w BBC w słowach: "Dzieci popełniają błędy i muszą mieć na to przestrzeń, ponieważ w ten sposób się uczą. Staram się nauczyć tego moich dzieci. Musisz czasem im na to pozwolić". Dzień po wybuchu medialnego skandalu David i Vicotria zdecydowali się też na kilka publikacji w swoich mediach społecznościowych, które zaskoczyły internautów.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama