Reklama

Polsat Hit Festiwal 2026 w Operze Leśnej w Sopocie już pierwszego dnia odpalił emocje, jakich trudno było się spodziewać. Na scenie świętowano jubileusz 50-lecia pracy artystycznej Grzegorza Skawińskiego i Waldemara Tkaczyka, a jeszcze przed koncertem widzowie zobaczyli materiał wspomnieniowy o ich karierze. Właśnie wtedy wrócił temat rozpadu O.N.A. i Agnieszki Chylińskiej. Chwilę później duet wykonał jednak ruch w zupełnie inną stronę. Na scenie padły publiczne podziękowania, a dodatkowo wybrzmiał hit O.N.A. w nowym, nieoczywistym wykonaniu.

Wbili szpilkę Agnieszce Chylińskiej na Polsat Hit Festiwalu w Sopocie

Wieczór jubileuszowy miał w sobie tempo dobrego serialu: zmiana nastroju następowała z minuty na minutę. Zaczęło się od retrospekcji - w materiale przypominającym najważniejsze etapy wspólnej drogi Skawińskiego i Tkaczyka pojawił się wątek O.N.A. Muzycy wrócili do atmosfery tamtego czasu, a przy okazji przemycili żartobliwą uwagę dotyczącą roli wokalistki w rockandrollowym stylu życia zespołu. W tym samym bloku wspomnień wybrzmiała też nuta żalu, że historia O.N.A. zakończyła się, zanim zdążyła przynieść kolejne wspólne pomysły.

Najbardziej taki rockandrollowy tryb życia prowadziliśmy podczas grania w zespole O.N.A., bo tam nasza wokalistka - wbrew temu, co dzisiaj mówi - nie my ją sprowadziliśmy na złą drogę, tylko ona nas
powiedział Tkaczyk.
Żałuję, że zespół O.N.A. nie przetrwał, mogliśmy jeszcze coś fajnego razem zrobić, ale ktoś chciał inaczej
dodał Skawiński.

I kiedy wydawało się, że napięcie będzie tylko rosnąć, nastąpił zwrot. Podczas oficjalnej części, gdy Skawiński odbierał na scenie nagrodę z rąk prezydentki Sopotu, wymienił osoby ważne dla ich drogi i wprost podziękował także Agnieszce Chylińskiej.

Warto przypomnieć, że w piątek, 22 maja rozpoczęło się jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych sezonu, a Polsat Hit Festiwal w Sopocie przyciągnął masę gwiazd.

Roxie Węgiel zaśpiewała legendarny utwór zespołu O.N.A.

Sam koncert jubileuszowy nie ograniczył się do odhaczania największych przebojów. Skawiński i Tkaczyk zaprosili na scenę gości, wśród których znaleźli się Ralph Kaminski i Roksana Węgiel. To właśnie jej występ okazał się jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru.

Węgiel sięgnęła po utwór „Kiedy powiem sobie dość” z repertuaru O.N.A. - piosenkę mocno osadzoną w pamięci fanek i fanów, kojarzoną z charakterystyczną energią dawnego składu.

Zobacz także:

Wbili szpilę Chylińskiej na festiwalu w Sopocie. Nagle weszła Roxie Węgiel
Fot. Przemysław Świderski/AKPA
Wbili szpilę Chylińskiej na festiwalu w Sopocie. Nagle weszła Roxie Węgiel
Fot. Przemysław Świderski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...