Marcin Hakiel i Dominika Serowska już niebawem powitają na świecie drugą pociechę. W grudniu 2024 roku urodził się ich syn Romeo. Para od początku chętnie dzieliła się swoim szczęściem. Dziś ich rodzina przygotowuje się na kolejne wielkie zmiany. Ostatnio zakochani udzielili krótkiego wywiadu, w którym poruszono mnóstwo kwestii dotyczących ich życia prywatnego. W pewnym momencie temat zszedł na ich... ślub. Reakcja Serowskiej może niektórych zaskoczyć. 

WIDEO…

player placeholder

Dominika Serowska o ślubie z Marcinem Hakielem. "My raczej chyba nie będziemy..." 

Niedawno Dominika Serowska pokazała bajeczne baby shower. Termin porodu zbliża się wielkimi krokami. Para nie rezygnuje jednak z publicznych wyjść. Ostatnio Serowska i Hakiel pojawili się na urodzinach kina KinoGram. Tam porozmawiali z reporterką Kozaczka. Wiele osób z pewnością zastanawia się, czy zakochani zdecydują się sformalizować swój związek. Właśnie między innymi ten temat poruszono przed kamerami. 

Patrząc na to, jak Marcin ostatnio się zachowuje, to nie wiem. (...) To jest długi temat, nie starczy nam czasu - wypaliła Serowska. 

Hakiel był wyraźnie zaskoczony jej odpowiedzią.

Zobacz także:

Słuchaj, jeszcze jak wychodziliśmy z domu, wszystko było dobrze - stwierdził. 

Serowska postanowiła nieco złagodzić swoją odpowiedź.

Nie no, tak poważnie mówiąc, to nie wiem, no będzie, to będzie. My raczej chyba nie będziemy robić jakiegoś obfitego wesela, żeby się tym jakoś tam mega chwalić, bo pewnie to będzie taki nasz dzień, ale jeszcze trochę na pewno poczekamy - dodała. 

Dominika Serowska wprost o finansach. To Marcin Hakiel utrzymuje rodzinę?

Jakiś czas temu Dominika Serowska pojawiła się w podcaście "Matcha Talks". Tam została zapytana o to, kto utrzymuje rodzinę.

W większości Marcin. (...) Ja mam swoje pieniądze i też funkcjonuję w budżecie domowym. Natomiast Marcin jest takim mężczyzną, że on by sobie nie pozwolił na to, żeby kobieta go utrzymywała - tłumaczyła.

W tej samej rozmowie padło również pytanie o przeszłość Hakiela. Swego czasu plotkowano, że to Cichopek utrzymywała rodzinę. Serowska wprost odniosła się do takich komentarzy. 

Wydaje mi się, że są na pewno nieprawdziwe. Marcin ma swój biznes od wielu lat i świetnie sobie radzi. Myślę, że w tamtym przypadku było dokładnie tak samo. Każdy miał swoją kasę i każdy dokładał swoją cegiełkę - mówiła. 

Zobacz też: