Zamieszanie wokół Henryka R. po finale "Sanatorium miłości". "On?! Za co?!"
Henryk R. został wybrany Królem Turnusu w "Sanatorium miłości". Początkowo sam nie mógł uwierzyć, że grupa wybrała właśnie jego: "To chyba pomyłka". Chwilę później przyznał, że nie czuje, aby zasłużył na to wyróżnienie. Widzowie są jednak podzieleni ws. tego, co wydarzyło się w wielkim finale.

Za nami finał "Sanatorium miłości". Wybrano Króla i Królową Turnusu. Dla wielu widzów wybór Henryka R. na Króla był dużym zaskoczeniem. On sam również nie krył zdziwienia.
Henryk R. krytykowany przed finałem "Sanatorium miłości"
Henryk R. nieźle namieszał w "Sanatorium miłości". Tuż przed finałem widzowie nie mieli o nim najlepszego zdania, szczególnie po tym, jak potraktował Emilię. W momencie, kiedy został kuracjuszem odcinka, ku zdziwieniu wszystkich zaprosił na randkę Ewę. Kobieta mimo, że nie ukrywała, że jest nim zainteresowana, po tym jak zachował się kuracjusz, zdecydowała się zakończyć randkę przed czasem, dając mu do zrozumienia, że to jak potraktował Emilię było nieeleganckie.
Emilia jednak bardzo szybko przebaczyła Henrykowi R., co nie wszystkim kuracjuszom się spodobało. Ostatecznie jednak to właśnie Henryka R. wybrali na Króla Turnusu w "Sanatorium miłości". Koledzy z programu ocenili jego osobowość i to, że mimo tego potknięcia, jest naprawdę dobrym człowiekiem. Z kolei Królową Turnusu została Lilla, która nie kryła swojego zaskoczenia i łez. Jak przyznała, nigdy nie czuła się tak doceniona, jak w tamtej chwili.
Burza po finale "Sanatorium miłości". Wszystko przez Henryka R.
Nie wszystkim widzom "Sanatorium miłości" przypadło do gustu, że to właśnie Henryk R. został Królem Turnusu w finale:
On ??? Za co ?? Chyba za robienie kobiet za wariata.
Tak naprawdę został królem tylko dzięki Emilii. Gdyby mu nie wybaczyła jego nielojalności, nie miałby szans to wyróżnienie
Inni jednak zauważali:
Choć Heniutek, to Casanova, to jednak dobry człowiek. Ino, żeby kobiet nie ranił
Prawdą jest, że to najbardziej barwny uczestnik tej edycji, ale czy zasługuje na Króla Balu? Nie wiem
Pojawiły się również głosy, że najważniejsze było to, co myśleli o nim koledzy i koleżanki z programu, w końcu to oni decydowali, kto najbardziej zasługuje na tytuł:
My nie musimy zgadzać się z tym wyborem, ponieważ ci ludzie między sobą wybierali. Skoro oni uznali, że to on ma być królem, tak też się stało (...)
Pomimo swoich wad dał się lubić... Nie ma ludzi idealnych... Gratulacje
Zobacz także:
- Lilla została Królową Turnusu "Sanatorium miłości". To, co zrobiła później wyciska łzy
- Co z relacją Ewy i Henryka J. z "Sanatorium miłości"? Wynikło zamieszanie
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
