Reklama

Trudno uwierzyć, że to już koniec 8. edycji "Sanatorium miłości" uczestnicy wzięli udział w wielkim i wzruszającym balu, podczas którego wybrano tych najważniejszych. Królową Turnusu 8. edycji "Sanatorium miłości" została Lilla. W jej oczach stanęły łzy. Trudno się nie wzruszyć, oglądając ten fragment programu.

Finał "Sanatorium miłości": Lilla Królową Turnusu

Lilla przeszła metamorfozę w finale "Sanatorium miłości". Kiedy jej zdjęcia w wieczorowej kreacji pojawiły się w mediach, widzowie nie szczędzili jej komplementów. Według wielu to właśnie ona zasłużyła na tytuł Królowej Turnusu. Na tamten moment, były to jedynie życzenia fanów, jednak po finałowym odcinku show, okazało się, że również kuracjusze zdecydowali, że to ona będzie triumfowała na balu. Łukasz Nowicki ogłosił:

Zasady są, jakie są. Trzeba było wybrać tę jedną i dokonaliście tego wyboru. Królową Sanatorium miłości zostaje Lilla.

Nowo wybrana królowa "Sanatorium miłości" wręcz zaniemówiła.

Mówiłem Ci, Lila!
cieszył się Aleksander.

Lilla płacze w finale "Sanatorium miłości"

Lilla nie ukrywała wzruszenia podczas finału "Sanatorium miłości". Wskazanie jej, jako królowej, było dla niej ważnym momentem w życiu:

Bardzo rzadko ludzie mnie doceniają, dlatego taka sytuacja jest bardzo dużym zaskoczeniem dla mnie. Nie wiem, dlaczego akurat mnie wybrali.

Za to uczestnicy doskonale wiedzieli, dlaczego to ona została tą jedyną:

Ona ma serce dobre. Ona jest pomocna. Jej się należało to, bo troszkę cierpiała przez mężczyzn.
powiedziała Teresa.
Walczyła o fajną atmosferę w naszej grupie
dodała Bożena.
Nie głosowałem na nią, ale zasłużyła sobie na to. Bardzo
dodał wzruszony Henryk J., chociaż jego głos powędrował do Ewy.

Wzruszający gest Lilli w finale "Sanatorium miłości"

Chociaż to Lilla została Królową Turnusu, to otrzymaną w finale "Sanatorium miłości" szarfę z napisem "Królowa Turnusu" założyła każdej z pań, aby każda chociaż przez chwilę mogła ją ponosić. To piękny gest świadczący o tym, co naprawdę w relacjach jest ważne - o równości, koleżeństwie i dobrym sercu.

Dużo życie mnie skrzywdziło i nigdy nie dopuszczałam tego, że mogę być królową, że mogę być piękną kobietą, że mogę być wartościowym człowiekiem, chociaż bardzo się starałam. Jeżeli tak duża ilość ludzi z różnymi charakterami potrafi mnie docenić i pokazać, że jestem tym dobrym człowiekiem, to jest najważniejsze, co mogło spotkać mnie w życiu. Ich decyzja mnie rozbroiła, że jednak zauważyli we mnie lepszego człowieka niż jestem
powiedziała ze łzami w oczach.

Gratulacje Lilla!

Zobacz także:

Lilla Królową Turnusu Sanatorium miłości
fot. mat. prasowe Sanatorium miłości
Lilla Królową Turnusu Sanatorium miłości
fot. mat. prasowe Sanatorium miłości
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...