Co z relacją Ewy i Henryka J. z "Sanatorium miłości"? Wynikło zamieszanie
Henryk J. nie ukrywa, że Ewa z "Sanatorium miłości" jest kobietą jego marzeń. W pewnym momencie palnął, że są w związku. Skomentowała to Teresa: "To jak to jest, że on wie, a ona nie wie?". Co na to wszystko Ewa? Na koniec Marta Manowska zapytała Ewę o dalsze kontakty z Henrykiem. Jej odpowiedź sugeruje wiele.

Henryk J. zauroczył się w Ewie już od pierwszego wejrzenia w "Sanatorium miłości". Kiedy zgodziła się pójść z nim na bal, nie ukrywał, że czuje się wyróżniony. Czy ich relacja ma szansę rozwinąć się po programie? W pewnym momencie doszło do zamieszania w sprawie statusu ich relacji.
Henryk J. i Ewa z "Sanatorium miłości". Zamieszanie wokół "związku"
Ewa z "Sanatorium miłości" nie narzekała na brak zainteresowania. Początkowo interesował się nią Mike, jednak bardzo szybko dała mu do zrozumienia, że nic pomiędzy nimi nie będzie. Później do uczestniczki zbliżył się Henryk J. Chociaż Ewa starała się go trzymać na dystans, podczas ostatniego spotkania z lekarką, która oceniała zdrowie kuracjuszy pod koniec pobytu w "Sanatorium miłości" w Konstancinie-Jeziornej, Henryk J. wypalił, że znalazł miłość.
To jak długo jesteście parą?
Dobre dwa tygodnie, jak nie więcej delikatnie.
"Kłamie, pewnie, że kłamie", prostowała to Teresa dodając:
To jak to jest, że on wie, a ona nie wie?
Lekarka zapytała o zdanie samą Ewę:
Podoba mi się, ale nie czuję tej miłości, chemii.
Henryk J. deklarował także: "Zmobilizowałem się i przestałem palić dla niej". Co Ewa skontrowała:
Nie dla mnie rzucił papierosy, on już rzucił dla Tereski. To z Tereską miał randkę. Jak to mężczyzna, nie powie wszystkiego, a już sobie coś planuje.
Czy Henryk J. i Ewa będą razem po "Sanatorium miłości"?
Henryk J. jest przekonany, że uda mu się stworzyć coś więcej z Ewą po "Sanatorium miłości":
Zaakceptowała mnie i myślę, że może coś z tego będzie
Dodał:
Byliśmy razem na balu, bawiliśmy się, tańczyliśmy. Myślę, że w tej chwili jesteśmy na stopie takiej przyjacielsko-koleżeńskiej, ale nic nie wykluczone, że będziemy mieć ze sobą kontakt.
Jednak na pytanie Marty Manowskiej o to, czy Henryk J. i Ewa będą spotykać się po "Sanatorium miłości", uczestniczka odpowiedziała:
Nie rozmawialiśmy na ten temat
Z tym nie zgodził się Henryk:
Nie no, ja dawałem propozycje, nie mów, że nie. Jedziesz do mnie, albo ja do Ciebie, ale nie, powiedziałaś nie
Ewa ostatecznie z niewygodnego pytania wybrnęła następująco:
Przede wszystkim biorę ze sobą siostrę, będziemy się spotykały, to wiemy na pewno.
Zobacz także:
- Lilla została Królową Turnusu "Sanatorium miłości". To, co zrobiła później wyciska łzy
- Henryk R. Królem Turnusu w finale "Sanatorium miłości". Henryk J.: "Królem uwodzenia"
