Widzowie "Farmy" oburzeni decyzją produkcji. Poszło o złamanie regulaminu przez Janosika
Janosik na "Farmie" musi zmierzyć się z konsekwencjami po złamaniu zasad dotyczących Pokoju Farmera. Emocje podbiło też niezaliczone Zadanie Tygodnia po pożarze w wędzarni i brakach sera. Fani "Farmy" grzmią, że produkcja zbyt surowo potraktowała Janosika. Agnieszka za ucieczkę kucyka miała tylko odebraną funkcję Farmera Tygodnia.

Tego jeszcze nie było! Aż dwoje uczestników po dzisiejszym odcinku "Farmy" trafiło do pojedynku. Paulinę wskazali "starzy uczestnicy", a Janosika - prowadzące za złamanie regulaminu. Widzowie "Farmy" nie kryją oburzenia i grzmią pod adresem produkcji. Zdaniem internautów konsekwencje dla Janosika są zdecydowanie zbyt surowe, a co więcej innym za łamanie zasad upiekło się i zdają się być "nietykalni".
Paulina i Janosik nominowani do pojedynku na "Farmie"
Nowi uczestnicy 5. edycji "Farmy" dostali Zadanie Tygodnia, które mieli udźwignąć bez taryfy ulgowej. Przez chwilę wyglądało na to, że wszystko idzie w dobrą stronę, ale ostatecznie okazało się, że ponieśli ogromną porażkę. Potem emocje były jeszcze większe, kiedy prowadzące "Farmę" ujawniły, kogo wybrali uczestnicy do pojedynku. "Starzy uczestnicy" zagłosowali na Paulinę, choć o włos od nominacji była też Ola.
Gdy stres po głosowaniu jeszcze nie opadł, na pierwszy plan wszedł temat regulaminu, a konkretnie gotowania klusek przez Henryka w Pokoju Farmera. To przestrzeń przeznaczona wyłącznie dla Farmera, a gotowanie przez innych uczestników w tym miejscu jest zabronione, jak poinformowały prowadzące "Farmę". Właśnie ten punkt stał się kluczowy w historii Janosika.
Łukasz został skierowany do piątkowego pojedynku. Co więcej, stawka została ustawiona ostro: bezpieczny ma być tylko zwycięzca, a pozostali trafiają pod głosowanie. W praktyce oznacza to jedno - nawet jeśli ktoś czuje się pewnie w relacjach i sojuszach, jeden błąd może w kilka minut zmienić wszystko.
Widzowie "Farmy" oburzeni decyzją produkcji ws. Janosika
Fani "Farmy" nie kryją oburzenia po tym, co wydarzyło się na koniec odcinka. Nominacja Janosika z "Farmy" wywołała w sieci prawdziwą burzę. Widzowie grzmią, że Henrykowi znów się upiekło, a to on gotował kluski w domu Farmera.
Janosik udostępnił, ale to Henryk gotował i to był jego pomysł... Henrykowi znowu się upiekło i gdzie tu konsekwencja ?
Internauci są poruszeni poważnymi konsekwencjami dla Janosika i sugerują, że za łamanie zasad karany jest jedynie sojusz "Młodych Wilków", a pozostałym wszystko uchodzi na sucho:
Szkoda to jedynie tego, że produkcja jest stronnicza jak karać to każdego a nie wybranych
Jakoś jak inni łamią zasady (nie słuchanie poleceń farmera tygodnia i wylanie mleka) to jest dobrze, a za takie coś nominacja do pojedynku żałosne
Widać że od początku wszystko jest reżyserowane. Janosik trafia pod młot za udostępnienie pokoju a jak Agnieszce uciekło zwierzę to tylko straciła status- przypominam że w poprzednim sezonie za to samo koleś trafił do pojedynku. Widać że farma toczy się na korzyść konkretnej grupy i wg niej ustalane są zasady...
Produkcja jesteście niesprawiedliwi
Sądzicie, że faktycznie konsekwencje są wyciągane jedynie w przypadku niektórych uczestników?
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- Ta scena w "Farmie" poruszyła wszystkich. Słowa Aksela doprowadziły do łez nawet prowadzące
- Nagle uczestnicy „Farmy” zalali się łzami. Tego nikt się nie spodziewał

