Reklama

W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania" w lankijskiej dżungli pojawił się zapowiadany przez Małgorzatę Rozenek-Majdan "wyjątkowy gość". Okazało się, że uczestniczki odwiedził nie kto inny, jak Dariusz Pachut, jeden z byłych partnerów Dody. Jego wizyta natychmiast poruszyła obóz: część uczestniczek nie kryła zaciekawienia, a Monika Jarosińska zareagowała wyjątkowo emocjonalnie, mówiąc o powrocie trudnych wspomnień. Ponownie poruszyła w "Królowej przetrwania" swój dawny konflikt z Dodą.

Dariusz Pachut niespodziewanym gościem w "Królowej przetrwania". Jarosińska w szoku

Najnowszy odcinek surwiwalowego show TVN i tak zaczął się nerwowo. Kłótnia Ilony Felicjańskiej i Mai Rutkowski w "Królowej przetrwania", w trakcie której żonie słynnego detektywa zarzucono hipokryzję, była jedynie preludium do tego, co stało się później. Po tym, jak Nicol i Natalia nie kryły rozgoryczenia zachowaniem Ilony i wprost mówiły o zmianie kapitana, zarówno drużyna "Bombowych bab", jak i "Kobr" wzięła udział w sportowej rywalizacji, która ostatecznie zakończyła się dyskwalifikacją obu drużyn.

Po tych wydarzeniach, prowadząca show Małgorzata Rozenek-Majdan, zapowiedziała pojawienie się w programie gościa specjalnego, który ma nauczyć uczestniczki zasad bezpieczeństwa. Jak się później okazało, stał się nim nie kto inny, jak Dariusz Pachut.

Podczas gdy Karolina Pajączkowska otwarcie okazywała zachwyt jego obecnością i tym, że w dżungli pojawił się tak atrakcyjny mężczyzna, który wnosi energię i nowe bodźce do rywalizacji. Dla Moniki Jarosińskiej była to jednak wyjątkowo trudna sytuacja. Uczestniczka mówiła o paraliżu i o tym, że nie chce znaleźć się blisko niego.

Jak wszedł Darek, to mnie sparaliżowało, zatkało mnie.
- mówiła Monika Jarosińska w ''Królowej przetrwania''.

Dawne demony konfliktu Dody i Moniki Jarosińskiej powracają w "Królowej przetrwania"

W zaledwie poprzednim odcinku Monika Jarosińska opowiedziała w "Królowej przetrwania" o konflikcie z Dodą, mówiąc o wieloletniej traumie i wykluczeniu jej osoby z show-biznesu. Teraz, gdy w programie pojawił się były partner artystki, Monika Jarosińska nie kryła emocji.

Nie będę mówić o tej osobie, nie chcę obok niej stać, nie chcę nawet czuć jej cienia. To jest bardzo fajny facet i ma ogromną wiedzę, zaje*istą pasję. Pełen podziw. Ale znowu te demony do mnie wróciły... A kysz! -
- mówiła Jarosińska.

Dariusz Pachut z cierpliwością pokazywał uczestniczkom "Królowej przetrwania", jak poprawnie zakładać uprząż do wspinaczki i jak podejść do zadania technicznie, krok po kroku. Zainteresowanie rosło, szczególnie że w reality-show każdy praktyczny instruktaż może przesądzić o wyniku. Równolegle narastały komentarze z boku. Dominika Rybak zwróciła uwagę na zachowanie Pajączkowskiej przy gościu, a później na "setkach" oceniła je bardzo ostro, nazywając je żenującym.

Nigdy w życiu nie widziałam takiej żenady
- przyznała Dominika Rybak.

Wieczorem, podczas kolacji, temat wrócił jak bumerang. Uczestniczki próbowały podpytywać o relację Pachuta i Jarosińskiej, jednak oboje nie chcieli szeroko komentować sytuacji przy stole. Jarosińska mówiła, że to niewygodne i niesprawiedliwe po obu stronach, i że towarzyszy temu wyczuwalne napięcie.

Zobacz także:

Dariusz Pachut niespodziewanym gościem w "Królowej przetrwania"
Dariusz Pachut niespodziewanym gościem w "Królowej przetrwania", Fot. screen programu "Królowa przetrwania"/TVN
Dawne demony konfliktu Dody i Moniki Jarosińskiej powracają w "Królowej przetrwania"
Dawne demony konfliktu Dody i Moniki Jarosińskiej powracają w "Królowej przetrwania", Fot. screen programu "Królowa przetrwania"/TVN
Reklama
Reklama
Reklama