Reklama

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, wszedł w 2026 rok z planem, który na polskim rynku koncertowym brzmi jak próba bicia rekordów. W obiegu medialnym pojawiają się konkretne liczby: 75 tys. zł za jeden występ i aż 503 koncerty w skali roku. Czy ktoś dzisiaj w polskiej branży zarabia więcej?

Skolim zgarnie miliony za koncerty w 2026 roku. Media mówią o astronomicznej kwocie

Według ustaleń „Super Expressu” Skolim ma dziś nie tylko grać najwięcej, ale też kasować najwięcej za pojedynczy koncert. Mowa o 75 tys. zł i stawce, której artysta ma nie negocjować. W rozmowie z redakcją sam przyznał, że nikt w Polsce nie bierze więcej za występ.

Moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce. Spójrzmy prawdzie w oczy. 503 koncerty, stadiony, hale, małe miasteczka, 25 tys. ludzi. Wszyscy wójtowie z sąsiednich gmin wk****eni, że się na to nie porwali. Wojewodowie wk****eni, że nie mają tego u siebie. Właściciele klubów od sześciu lat po pandemii załamani, że kluby nie szły. Dzisiaj mówią: „Stary, salę weselną dzięki tobie kupiłem, jesteś lepszy niż kredyt”. Przyciągam ludzi, bawię ludzi, pokrzepiam polskie serca. Czasem dla kogoś do wódeczki, czasem dla kogoś w samochodzie na lepszy humor, a czasem po prostu na randkę, na pierwszy taniec
powiedział Skolim.

Na liczbach robi się jeszcze głośniej, gdy spojrzeć na tempo trasy. Od początku roku Skolim zagrał 132 koncerty, co ma dać 10 mln zł dochodu. A to dopiero początek wyścigu: do końca roku planowane są jeszcze 372 występy, które mają przynieść kolejne 27 mln zł. W takim układzie roczne zarobki z koncertów mogą sięgnąć niemal 37 mln zł.

Ja jestem najbardziej zadowolony z tego, że ja nie żyję na krzywdzie ludzkiej. Żaden mój biznes nie jest oparty na tym, że ktoś ucierpiał, wręcz przeciwnie
stwierdził muzyk.

Warto przypomnieć, że niedawno zamieszanie w mediach wywołała informacja o tym, ile kosztuje paliwo u Skolima.

Maryla Rodowicz uchodziła za najlepiej zarabiającą gwiazdę estradową. Skolim przebił sufit

Przez lata to Maryla Rodowicz była symbolem topowych stawek na polskiej estradzie. W mediach przypomina się, że za koncert miała otrzymywać 50-60 tys. zł. Przy kilkudziesięciu występach rocznie przekładało się to na dochody rzędu 2-3 mln zł.

Zestawienie z wynikami, które przypisuje się dziś Skolimowi, pokazuje skalę zmiany. Jeśli prognozowane niemal 37 mln zł z koncertów rzeczywiście się zepnie, różnica ma sięgać około 15 razy.

Koncerty nie mają być jedynym źródłem utrzymania Skolima. Wskazuje się, że inwestuje także w branżę hotelarską, a do tego ma otwierać nowe stacje benzynowe. Do listy dochodzą również działania sprzedażowe związane z perfumami i ubraniami.

Zobacz także:

Skolim zagra ponad 500 koncertów. Zgarnie astronomiczną kwotę
Skolim zagra ponad 500 koncertów. Zgarnie astronomiczną kwotę Fot. Piotr Matusewicz/East News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...