Skolim ostatnio nie miał najlepszego czasu. Podczas swojego koncertu w Rewalu spadł ze sceny, a kontuzja, której się nabawił sprawiła, że musiał zwolnić, by skupić się na swoim zdrowiu. W związku z tym, odwołał występ podczas Festiwalu Weselnych Piosenek, a dziś przerwał milczenie ws. swojego zdrowia.
WIDEO…
Skolim zabrał głos po odwołaniu występu w Polsacie
Niestety Skolim nie wystąpił podczas Festiwalu Weselnych Piosenek w Mrągowie. Dzień po wydarzeniu opublikował wymowne zdjęcie, na którym opierając się o kule, stoi przy przydrożnym krzyżu:
Dziękuję. I proszę o więcej
- napisał jedynie.
Skolim bardzo otwarcie mówi o tym, jak ważna w jego życiu jest wiara. I teraz, w trudnym dla siebie momencie zawierza swoje troski Bogu. "Jestem osobą wierzącą, tak mnie prababcia wychowała i to z domu wyniosłem. Gdzieś mi to ułatwia żeby się nie pogubić, żeby żyć, żeby bawić się tym" - mówił jakiś czas temu w wywiadzie dla Pomponika.
Co dzieje się ze zdrowiem Skolima?
Podczas koncertu w Rewalu, Skolim niefortunnie spadł ze sceny. Zdecydował się jednak dokończyć koncert, grając go na siedząco. Tuż po wydarzeniu, podczas transmisji na żywo na Tik Toku, jego gitarzysta przekazał: "Nie wiemy do końca, co się wydarzyło. Czy coś leżało albo się poślizgnął? Nie możemy do końca do tego dojść". Skolimowi została założona pół szyna gipsowa i porusza się przy pomocy kul ortopedycznych. Chociaż początkowo zapowiadał, że nie zamierza rezygnować z zaplanowanej trasy koncertowej, musiał odwołać swój występ podczas Festiwalu Piosenek Weselnych w Mrągowie, który odbył się 15 sierpnia. Do sieci trafiło oświadczenie Skolima:
Chciałem Państwu przekazać wiadomość, że niestety nie czuję się na siłach zagrać dla Państwa takiego telewizyjnego show, o jakim marzyłem ze względu na mój stan zdrowia (...) obiecuję, że do państwa wrócę i jeszcze ze swoje marzenie spełnię i zaśpiewam dla państwa. (...) proszę państwa o wybaczenie (...)
- mówił Skolim w nagraniu przesłanym do Polsatu.
Zobacz także:

















