Reklama

Pierwszy odcinek "Tańca z Gwiazdami" już za nami. Jak to zwykle bywa, jurorzy i widzowie mają nieco odmienne zdanie na temat tego, który występ był najlepszy. Według oceny wszystkich jurorów najbardziej czarująco zatańczyli Magdalena Boczarska i Jacek Jeshke, otrzymując od nich 38 punktów. W rozmowie z mediami Rafał Maserak zdradził, który występ przypadł mu do gustu najbardziej.

Rafał Maserak ma już faworytów w "Tańcu z Gwiazdami"?

Debiutanckie występy w 18. edycji "Tańca z Gwiazdami" odbiły się szerokim echem w mediach. Na parkiecie pojawiło się wielu celebrytów bez wcześniejszego doświadczenia tanecznego. Co ciekawe, to właśnie oni często zachwycili internautów. Przykładem jest Mateusz Pawłowski, który oczarował fanów cha-chą w parze z Klaudią Rąbą.

Rafał Maserak, jeden z jurorów "Tańca z Gwiazdami", ma już swoje konkretne typy po pierwszym odcinku. W rozmowie z portalem Plotek.pl wyznał, że na jego indywidualnym podium uplasowali się Magdalena Boczarska i Jacek Jeshke. Dodał także, że poziom, jaki pokazali już podczas debiutanckiego odcinka, bardzo podniósł im poprzeczkę na przyszłość.

Ten taniec był na najwyższym poziomie dzisiejszego wieczoru i nie wiem, czy potrzebnie tak wysoki poziom pokazali właśnie Jacek z Magdą. To jest ryzykowne później. Wydaje mi się, że lepiej troszeczkę dawkować nam ten poziom, żeby było widać ten progres, a tutaj całkowicie poszli ryzykownie, ale no może będą nas zaskakiwać kolejnym razem?
wyznał.

Rafał Maserak o aktorach w "Tańcu z Gwiazdami". Szczera wypowiedź

W 18. edycji "Tańca z Gwiazdami" nie mogło zabraknąć popularnych aktorów, znanych z polskich produkcji. Na parkiecie pojawiły się m.in. Emilia Komarnicka, Magdalena Boczarska, Mateusz Pawłowski czy Małgorzata Potocka.

Od lat panuje przekonanie, że to właśnie aktorom łatwiej oddać w tańcu odpowiednie emocje. Niektórzy twierdzą nawet, że dzięki swoim aktorskim umiejętnościom wypadają lepiej niż profesjonalni tancerze. W dalszej rozmowie, Rafał Maserak zdradził, co o tym sądzi.

Co nie do tańczysz, to dograsz, tak się też to nazywa. W każdym tańcu opowiadamy historię. Można to opowiedzieć poprzez kroki, ruch i emocje, więc dużo też przekłada się z aktorstwa na taniec, a z tańca na aktorstwo. Do każdego można coś podpiąć, więc nie wiem, do sportowca można podpiąć, że jest fizycznie przygotowany, do radiowca, że niby ma lepiej słyszeć muzykę, więc nie możemy się do tego jakby tak mocno przyklejać
opowiedział.

Zobacz także:

Rafał Maserak
Rafał Maserak, Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama