Rafał dołączył do "Farmy" w 8. tygodniu zmagań uczestników, którzy brali udział w reality-show od pierwszego odcinka. Jak został przyjęty przez grono farmerów i czy obecność jego żony w gospodarstwie pomogła mu, a może zaszkodziła? Po odpadnięciu z programu udzielił szczerego wywiadu w "halo tu Polsat" dla Katarzyny Cichopek i Maciej Kurzajewskiego.

WIDEO

player placeholder

Rafał zdradził, jak uczestnicy przyjęli go na "Farmie"

Już po odpadnięciu z "Farmy" Rafał odwiedził studio "halo tu Polsat", by wspomnieć raz jeszcze swój udział w programie. Jak sam zaznaczył, dołączył do reality-show w późniejszym etapie, a obecność jego żony w gronie uczestników dodatkowo wpłynęła na emocje farmerów związane z jego postacią.

Dołączyłem w ósmym tygodniu, tak że to już była zgrana grupa. A tu przychodzi ktoś nowy, dołącza jeszcze do żony, więc tworzy się taka nowa podgrupazaczął Rafał z 'Farmy'.

W dalszych słowach wyznał, że choć na początku pozostali uczestnicy wykazali się wobec niego serdecznością, to sam czuł dyskomfort, wchodząc do zgranej, dobrze już funkcjonującej od tygodni grupy ludzi.

Zobacz także:

Przyjęli mnie serdecznie, nie było żadnych zgrzytów na początku, ale czułem też taki dyskomfort, że wchodzę do już zgranej ekipywyznał mąż Karoliny z 'Farmy'.

Rafał wyznał, co na "Farmie" było dla niego najcięższe

Prowadzący "halo tu Polsat" postanowili też zapytać Rafała o to, co w tak wymagającym pod wieloma względami reality-show okazało się dla niego najcięższe. Bez wahania wskazał wprost na warunki i fizyczne wyzwania.

Brak ciepłej wody, twarde łóżko i dużo pracy fizycznej od rana do wieczora.

W dalszej rozmowie Rafał wspomniał, że już na początku swojej przygody musiał dokonać nie tylko obrządku, lecz także wziąć udział w wykonaniu trudnego zadania tygodnia. Wraz z nowymi uczestnikami musiał m.in. wykonać wędzarnię, co początkowo szło mu dość topornie. Cichopek zdecydowała się dopytać o tę sytuację, nawiązując do żony uczestnika: "Karolina denerwowała się, że tego nie wiesz? (jak zbudować wędzarnię przyp. red.)". Rafał odpowiedział szybko i z uśmiechem: "Nie, była zdziwiona, że tyle potrafię".

Rafałowi z Karoliną było łatwiej na "Farmie"?

Rafał na kanapie porannego programu Polsatu wyznał też, że bardzo docenia bycie na "Farmie" razem z żoną. Jak zaznaczył, jego pojawienie się w programie okazało się też ulgą dla Karoliny, tęskniącej za swoimi dziećmi mamy.

Na pewno dużo łatwiej (jest być razem w programie przyp. red.). Karolina była tam już ósmy tydzień, bardzo tęskniła za dziećmi, więc ja przywiozłem informacje z domu, że wszystko jest ok. Bo jednak ona była tam bez telefonu, bez jakichkolwiek informacji z zewnątrz, więc na pewno jako mama tęskniłaopowiedział Rafał.

Warto też zaznaczyć, że Rafał przybył na wywiad w "halo tu Polsat" z synem.

Zobacz także: