Reklama

Zbliża się finał najnowszego sezonu "Farmy", a rywalizacja o zwycięstwo wciąż trwa i dostarcza widzom wielu emocji. W dzisiejszym epizodzie nie zabrakło także niespodziewanych zwrotów akcji. W trakcie odcinka pojawił się również wątek tzw. damskiego finału, któremu męska część uczestników stara się za wszelką cenę zapobiec.

Prowadzące "Farmy" złamały zasady dla jednej z uczestniczek

Zbliża się koniec nowego sezonu "Farmy", a uczestnicy walczą o wielki finał. W dzisiejszym odcinku doszło do kłótni między Agnieszką a Karoliną na "Farmie". Nie brakowało jednak także wzruszeń, wszystko przez Rafała, męża Karoliny. Prowadzące odczytały list, który napisał, jako uczestnik wyeliminowany z programu. W treści znalazł się także fragment z wyznaniem miłości dla ukochanej żony:

Kochana Karolino. Bądź silna, walcz, wygraj to. Niedługo widzimy się razem w domu. Kocham cię bardzo
napisał Rafał.

Karolina nie mogła powstrzymać łez. Wyznała, że mocno poruszyły ją piękne słowa od Rafała, szczególnie, że są już tyle lat po ślubie. Zapytała prowadzących czy wyjątkowo może zatrzymać ten list na pamiątkę. Ilona i Milena Krawczyńskie zrobiły dla niej wyjątek, chociaż do tej pory taka sytuacja nie miała miejsca. Nie był to jednak koniec ważnych informacji zawartych w liście. Co z pojedynkiem?

Kto w kolejnym pojedynku na "Farmie"?

Nadszedł moment ujawnienia kluczowej decyzji zawartej w liście - do nominacji przez Rafała została wskazana Ola. Uczestniczka przyznała, że taki wybór nie był dla niej zaskoczeniem i brała go pod uwagę. Kolejny wybór należał do Oli. Ku zaskoczeniu wielu, do pojedynki zdecydowała się wskazać Paulinę i to ona będzie musiała wskazać trzecią osobę, która będzie musiała zawalczyć o swoje być albo nie być w programie.

Niespodzianka dla uczestników "Farmy"

Na zakończenie odcinka na farmie ponownie pojawiły się prowadzące, które przygotowały dla uczestników wyjątkową niespodziankę - piknik na świeżym powietrzu, połączony z podsumowaniem jedenastu tygodni wspólnej przygody i przemian, jakie w nich zaszły. W trakcie spotkania siostry skierowały do uczestników bardziej osobiste pytania, zachęcając ich do refleksji nad tym, za czym najbardziej tęsknią oraz co zmienił w ich życiu udział w „Farmie” i czego ich nauczył.

Wiele mnie nauczył. Samotności, samodzielności, bycia miłym dla kogoś. Chce pokazać mamie, że nie jestem takim złym chłopakiem
mówił Aksel.

Uczestnicy zwrócili także uwagę na wyraźną przemianę Wojtka, który - odkąd z programu odszedł Henryk - stał się znacznie bardziej otwarty i swobodny w relacjach z innymi. W jego stronę popłynęło wiele ciepłych słów - pozostali docenili jego opanowanie, szczerość oraz uczciwe podejście, podkreślając, że zyskał ich sympatię i szacunek.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...