Produkcja "Królowej przetrwania" w ogniu krytyki. Fani: "Program kręcony na plecach Dody"
Najpierw Małgorzata Rozenek-Majdan, później Monika Jarosińska, a teraz Dariusz Pachut. W programie "Królowa przetrwania" pojawia się co raz więcej twarzy kojarzonych z Dodą i to w kontekście konfliktów. Fani reality show nie pozostawili na produkcji suchej nitki.

W ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" pojawił się Dariusz Pachut, były partner Dody, który przygotowywał uczestniczki do jednej z konkurencji. Jego obecność szybko wywołała poruszenie wśród widzów. Część internautów zarzuciła produkcji, że buduje zainteresowanie programem kosztem wokalistki, zwłaszcza że prowadzącą jest obecna żona jej byłego męża, a jedna z uczestniczek pozostaje z Dodą w konflikcie.
Produkcja "Królowej przetrwania" pod ostrzałem widzów
Po emisji ostatniego odcinka "Królowej przetrwania" w sieci zawrzało. Widzowie nie kryją oburzenia i coraz częściej zarzucają produkcji, że próbuje budować popularność programu nawiązując do przeszłości Dody i zapraszając osoby związane z jej życiem prywatnym. W komentarzach pojawiają się głosy, że to celowy zabieg, mający przyciągnąć uwagę i podsycić emocje wokół show.
Program kręcony na plecach Dody
Internauci zwracają uwagę, że prowadzącą programu jest obecna żona Radosława Majdana, byłego męża Dody, a jedną z uczestniczek została Monika Jarosińska, z którą Doda była kiedyś w głośnym konflikcie. Dodatkowo w najnowszym odcinku pojawił się Dariusz Pachut - były partner artystki, z którym rozstała się w atmosferze skandalu. Zdaniem wielu widzów to już zbyt wiele przypadków, by mówić o zbiegu okoliczności.
Promowanie osób na Dodzie
Słabe zachowanie produkcji. Wszystko żeby wbić szpile na siłę Dodzie. Darek, Jarosińska, Rozenek, dziwne trio i zbieg okoliczności plus wyrzucane brudów sprzed lat
Dariusz Pachut w "Królowej przetrwania"
W najnowszym odcinku hitu TVN pojawienie się Dariusza Pachuta w "Królowej przetrwania" wywołało prawdziwą burzę emocji wśród uczestniczek. Były partner Dody wcielił się w rolę eksperta i przygotowywał panie do konkurencji, jednak to nie zadanie było głównym tematem rozmów, a reakcje kobiet na jego obecność. Szczególnie wyróżniła się Karolina Pajączkowska, która nie kryła zachwytu i wyraźnego zainteresowania sportowcem, co szybko zostało zauważone przez pozostałe uczestniczki.
Zupełnie inaczej zareagowała Monika Jarosińska - pojawienie się Pachuta wyraźnie ją poruszyło i wywołało silne emocje związane z dawnym konfliktem z Dodą. Uczestniczka przyznała, że jego widok ją sparaliżował i "wróciły stare demony". Całą sytuację skomentowała także Dominika Rybak, która ostro oceniła zachowanie Pajączkowskiej, nazywając je wręcz żenującym.
Zobacz także:
- Ilona Felicjańska musztruje uczestniczki "Królowej przetrwania". Nicol i Natalia nie wytrzymały
- Jak wyglądała kiedyś Dominika Rybak z "Królowej przetrwania"? Trudno ją rozpoznać
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.