Widzowie Kanału Zero byli świadkami wyjątkowego momentu podczas rozmowy prowadzonej przez Roberta Mazurka. Gościem programu był Paweł Szefernaker, szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas standardowej części audycji, w której gość odpowiadał na pytania widzów, doszło do niespodziewanego wydarzenia — na antenę zadzwonił sam prezydent.
WIDEO…
Prezydent Nawrocki dodzwonił się do programu na żywo. „Dobry wieczór, Karol z Gdańska”
Zaskoczenie prowadzącego i samego Szefernakera było ogromne, a atmosfera programu nagle się rozluźniła za sprawą humorystycznego wstępu prezydenta Nawrockiego, który dostał się na linię telefoniczną Kanału Zero.
Dobry wieczór, Karol z Gdańska, wykonujący obowiązki wobec państwa polskiego z wielką przyjemnością i zaszczytem w Warszawiepowiedział prezydent RP na wizji.
Jak wyjaśnił Szefernaker, prezydent Karol Nawrocki próbował wcześniej się z nim skontaktować, zanim dodzwonił się do studia. Wypowiedź głowy państwa wywołała zarówno śmiech, jak i lekką dezorientację.
Dzwonię z pozdrowieniami dla pana redaktora i mojego ministra. Powinienem zacząć od słów: szanowni państwo. Z podziwem przysłuchuję się rozmowieprzekazał prezydent.
Prezydent Nawrocki odpowiedział na pytanie o luksusowy zegarek
Robert Mazurek wykorzystał moment, by zapytać prezydenta o jego dodatek do stylizacji, o którym ostatnio było głośno w mediach. Niedawno przypominaliśmy, że Karol Nawrocki pokazał się z luksusowym zegarkiem po zaprzysiężeniu. Głowa państwa zaznaczyła, że dzisiaj politycy mogą pozwolić sobie na droższe akcesoria, a wspomniany model otrzymał w prezencie.
To jest zegarek, który podarował mi mój przyjaciel na 40. urodziny, firmy Błonie. Ten zegarek, który noszę, jest tej samej firmy. Teraz politycy noszą droższe zegarki z całą pewnością. To bardzo miły, przyjemny i wartościowy prezent, ale w granicach przyzwoitościwyjaśnił.
Nawrocki zadeklarował również, że zamierza nadal nosić ten zegarek, podkreślając jego wartość sentymentalną. Podczas rozmowy szef Kancelarii Prezydenta ujawnił kulisy wrześniowej podróży głowy państwa oraz poinformował o przygotowaniach do planowanej wizyty w Waszyngtonie.
Prezydent Nawrocki przypomniał o zakładzie z Krzysztofem Stanowskim, który ostatecznie wygrał
Rozmowa zakończyła się intrygującym akcentem. Karol Nawrocki wspomniał, że po wygraniu zakładu z Krzysztofem Stanowskim, który panowie zawarli jeszcze przed wyborami prezydenckimi, liczy na dotrzymanie obietnicy przez szefa Kanału Zero.
Czekam na to, co obiecał mi Krzysztof Stanowski w rozmowiezaczął prezydent RP.
To jest sprawa między wamiprzerwał mu nagle Mazurek.
Prezydent nie po raz pierwszy zaskoczył obywateli. Przypominamy, że zaraz po zaprzysiężeniu Karol Nawrocki poszedł na mecz Lechii Gdańsk i przebywał na trybunie wraz z innymi kibicami klubu piłkarskiego. Doczekał się tam ciepłego powitania przez fanatyków drużyny, którzy rozwiesili baner z hasłem: „Byłeś, jesteś, będziesz zawsze kibicem Lechii”.
Zobacz także: Znalazła się tuż obok Karola Nawrockiego, jej spojrzenie zdradza wszystko. Kim jest tajemnicza doradczyni prezydenta RP?


















