Półfinał "The Traitors" rozwścieczył widzów. Jeden ruch Izy wywrócił grę tuż przed finałem
Półfinał "The Traitors" rozpętał burzę w sieci. Widzowie piszą wprost o "najgorszej edycji" i toksycznej atmosferze. W najnowszym odcinku nie zabrakło manipulacji, oskarżeń i łez, a z programu odpadła Kasia B. Zagrywka Izy sprawiła, że widzowie nie wytrzymali.

Finał "The Traitors" zbliża się wielkimi krokami, a wizja zgarnięcia głównej nagrody show powoli zaczyna przyćmiewać dawne sojusze. W półfinale z dalszą walką o zwycięstwo pożegnała się Kasia B., a wszystko dzięki zmyślnej manipulacji Izy, która na okrągłym stole wprost "nakazała" innym uczestnikom usunięcie konkurentki z programu. Widzowie nie wytrzymali.
Fala komentarzy po półfinale "The Traitors"
Gdy w 11. odcinku "The Traitors" w grze pozostali Zdrajcy: Iza Chojnacka i Wojtek Matuszak. Zanim doszło do obrad, to oni zdecydowali o usunięciu z programu Oliwii Żelichowskiej. Odcinek przyniósł też zadanie, w którym gra toczyła się o pieniądze i przewagę tuż przed finałem: misję o "Kolację Prawdy". Rywalizacja była rozpisana na trzy rundy, a uczestnicy mogli zarówno zyskać, jak i stracić środki z puli. Ostatecznie najwięcej pieniędzy zebrała Iza. To dało jej prawo zaproszenia wybranej osoby na "Kolację Prawdy", na którą zabrała drugiego tytułowego Zdrajcę - Wojtka.
Największe konsekwencje przyniosły jednak obrady przy okrągłym stole. W kluczowym momencie to Iza przejęła inicjatywę w rozmowie i wpłynęła na przebieg dyskusji, nakłaniając część osób, by zmieniła wcześniejsze ustalenia. Efekt był natychmiastowy: największą liczbę głosów zebrała Kasia B., która pożegnała się z programem. Po eliminacji Kasia podkreśliła, że w grze była Lojalna, jednocześnie dała do zrozumienia, że w programowej rzeczywistości brakowało jej uczciwości.
Przynajmniej od trzech dni marzę, żeby tutaj stanąć. Wracam do Szczecina, pięknego miasta, pełnego powietrza, przestrzeni, wolności i uczciwych ludzi. W tym programie oczywiście, że byłam Lojalna. Do widzenia
Półfinał przyniósł też mocny obraz emocjonalnej ceny, jaką płaci się na tym etapie. Paweł z "The Traitors" ponownie przeżywał sytuację bardzo intensywnie. Na jego twarzy było widać łzy w oczach i narastające napięcie, a w rozmowie wybrzmiało, że presja w zamku kosztuje uczestników naprawdę wiele pod względem psychicznym. Tuż po usunięciu Kasi B. z show Paweł jednak szybko zmienił front i łzy zamienił na oskarżenia względem pozostałych graczy. W sieci zawrzało.
W sieci wrze po półfinale "The Traitors", a widzowie coraz głośniej mówią: "dość"
Po emisji półfinału "The Traitors" w mediach społecznościowych wyraźnie przeważała krytyka. Widzowie zwracali uwagę na zmęczenie napięciem, które, zamiast budować emocje, dla części publiczności zaczęło kojarzyć się z nieprzyjemną atmosferą. W komentarzach powtarzały się zarzuty o brak autentyczności, zbyt daleko posuniętą manipulację i o to, że gra już dawno przekroczyła granice zabawy i dobrego smaku.
Odpychająca ekipa w finale, jeden lepszy od drugiego. Szkoda jedynie Kasi, która pewnie liczyła na grę na poziomie jak w sezonie drugim.
Kasia - osoba obrażana za kulturę, wrażliwość. Wielokrotnie wyzywana obrzydliwymi epitetami. Z odcinka na odcinek było widać coraz większe przemęczenie po przebywaniu w przemocowym środowisku. Na tym etapie życzyłam już jej odpadnięcia, żeby już nie musiała narażać swojego zdrowia psychicznego na coś takiego. Pieniądze pieniędzmi, ale nie warto.
Kasia wielokrotnie była bowiem obrażana przez pozostałych graczy, którzy nazywali ją "kłamczuszką". Doszło nawet do tego, że Paweł z "The Traitors" ostro naskoczył na Kasię B., z czego później obszernie się tłumaczył. Te wszystkie sytuacje w połączeniu z manipulacją Izy w półfinale sprawiły, że widzowie "The Traitors" zaczęli pisać wprost, że mają już dość tej edycji.
Pierwsza edycja w historii programu z całego świata, gdzie już nie chce mi się dalej oglądać, bo ludzie są strasznie toksyczni.
Wiola i Maciek dramat, najgorsza edycja.
Słaba edycja. Dobrze, że już się kończy
Nie zabrakło też gorzkich komentarzy na temat samej Izy, która jawnie postanowiła wpłynąć na decyzję całej grupy.
Nigdy Iza nie dorówna Zdrajcom w moim odczuciu z 2 edycji. Tam była klasa, szacunek, bez obrażania ludzi i wjeżdżania na nich personalnie wyśmiewając ich przy tym…
Wyjątkowo słaba edycja...Po trupach do celu, tak dużo złych emocji dawno nie było...
A co wy o tym sądzicie?
Zobacz także:
- "Powinnaś się przeprosić z trenerem personalnym". Wędzikowska komentuje zachowanie uczestniczki "The Traitors"
- Nie do wiary, jak wyglądał kiedyś Tomasz Wiśniewski z "The Traitors". Trudno go rozpoznać
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.