Piotr Pręgowski ujawnia kulisy Eurowizji 2026 i mówi wprost: "rozpęta się afera"
Piotr Pręgowski, 72-letni aktor znany z "Rancza", walczy o udział w Eurowizji 2026. Preselekcje odbyły się w siedzibie Telewizji Polskiej i nie brakowało ogromnych emocji, ale i wsparcia innych uczestników. Pręgowski nie wyklucza, że każdy wynik finału może doprowadzić do prawdziwego skandalu. Co ma na myśli? Wszystko ujawnił.

Ośmioro finalistów pojawiło się w siedzibie Telewizji Polskiej i nagrali swoje występy do krajowych preselekcji na 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Wśród nich znalazł się Piotr Pręgowski, 72-letni aktor znany głównie z serialu "Ranczo". W preselekcjach rywalizują także: Jeremi Sikorski, Alicja Szemplińska, Basia Giewont, Stanisław Kukulski, Ola Antoniak, Anastazja Maciąg oraz Karolina Szczurkowska. Teraz słynny Pietrek z "Rancza" zabrał głos i mówi wprost o atmosferze i skandalu.
Piotr Pręgowski ujawnia, co działo się podczas nagrań do eurowizyjnych preselekcji
Piotr Pręgowski w najnowszej rozmowie z mediami mówi wprost o krajowych preselekcjach do Eurowizji. Aktor określa poziom konkurencji jako bardzo wysoki, a sam żartobliwie komentuje, że czuje się jakby startował wśród swoich wnuków.
Targają mną dość sprzeczne emocje, ponieważ gdy patrzę na grono artystów, z którymi przyszło mi się zmierzyć, mam wrażenie, jakbym startował na jednych zawodach z gromadą moich wnuków. Na szczęście kategoria jest 'open' i tu nie ma limitów. Ten czas spędzony na nagraniach był znakomity. Nie wierzę, żeby to było udawane, bo naprawdę było przeuroczo.
Mimo różnic pokoleniowych, atmosfera na korytarzach TVP była wyjątkowo przyjazna, a uczestnicy rozmawiali ze sobą, okazywali wsparcie i wspólnie oczekiwali na swoje występy. Pręgowski podkreślił, że była to sytuacja odmienna od wcześniejszych doświadczeń scenicznych, gdzie kontakty między artystami były ograniczone do minimum.
Piotr Pręgowski o możliwym skandalu po ogłoszeniu wyników preselekcji
Najmocniejsze słowa ze strony Piotra Pręgowskiego padły po pytaniu o możliwą wygraną w finale preselekcji. Aktor wyraził przekonanie, że niezależnie od tego, kto zostanie ogłoszony zwycięzcą, wynik wzbudzi ogromne emocje i może doprowadzić do prawdziwego skandalu. Jego zdaniem, każdy werdykt podzieli społeczeństwo i jedni będą zadowoleni, inni rozczarowani, a pretensje posypią się we wszystkich kierunkach.
Jestem w stu procentach pewien jednego: niezależnie od wyniku wywoła to duże emocje. Jeśli nie przejdę dalej, rozpęta się afera, że powinienem był przejść. Jeśli natomiast wygram, pojawią się głosy, że nie powinienem, a ktoś inny bardziej na to zasługiwał. Można więc powiedzieć, że mamy tu klasyczne 50 na 50 - jedni będą zadowoleni, inni się obrażą, a pretensje posypią się w każdą stronę. Tak to po prostu wygląda.
Sądzicie, że Piotr Pręgowski zwycięży w preselekcjach do Eurowizji?
Zobacz więcej:
- Ogromne zamieszanie tuż przed preselekcjami na Eurowizję. Jest oświadczenie ws. Oli Antoniak
- Zaskakująca decyzja TVP ws. preselekcji do Eurowizji. Czegoś takiego jeszcze nie było, Internet zapłonął


