Reklama

Ośmioro finalistów pojawiło się w siedzibie Telewizji Polskiej i nagrali swoje występy do krajowych preselekcji na 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Wśród nich znalazł się Piotr Pręgowski, 72-letni aktor znany głównie z serialu "Ranczo". W preselekcjach rywalizują także: Jeremi Sikorski, Alicja Szemplińska, Basia Giewont, Stanisław Kukulski, Ola Antoniak, Anastazja Maciąg oraz Karolina Szczurkowska. Teraz słynny Pietrek z "Rancza" zabrał głos i mówi wprost o atmosferze i skandalu.

Piotr Pręgowski ujawnia, co działo się podczas nagrań do eurowizyjnych preselekcji

Piotr Pręgowski w najnowszej rozmowie z mediami mówi wprost o krajowych preselekcjach do Eurowizji. Aktor określa poziom konkurencji jako bardzo wysoki, a sam żartobliwie komentuje, że czuje się jakby startował wśród swoich wnuków.

Targają mną dość sprzeczne emocje, ponieważ gdy patrzę na grono artystów, z którymi przyszło mi się zmierzyć, mam wrażenie, jakbym startował na jednych zawodach z gromadą moich wnuków. Na szczęście kategoria jest 'open' i tu nie ma limitów. Ten czas spędzony na nagraniach był znakomity. Nie wierzę, żeby to było udawane, bo naprawdę było przeuroczo.
- mówi aktor w rozmowie z Plejadą

Mimo różnic pokoleniowych, atmosfera na korytarzach TVP była wyjątkowo przyjazna, a uczestnicy rozmawiali ze sobą, okazywali wsparcie i wspólnie oczekiwali na swoje występy. Pręgowski podkreślił, że była to sytuacja odmienna od wcześniejszych doświadczeń scenicznych, gdzie kontakty między artystami były ograniczone do minimum.

Piotr Pręgowski o możliwym skandalu po ogłoszeniu wyników preselekcji

Najmocniejsze słowa ze strony Piotra Pręgowskiego padły po pytaniu o możliwą wygraną w finale preselekcji. Aktor wyraził przekonanie, że niezależnie od tego, kto zostanie ogłoszony zwycięzcą, wynik wzbudzi ogromne emocje i może doprowadzić do prawdziwego skandalu. Jego zdaniem, każdy werdykt podzieli społeczeństwo i jedni będą zadowoleni, inni rozczarowani, a pretensje posypią się we wszystkich kierunkach.

Jestem w stu procentach pewien jednego: niezależnie od wyniku wywoła to duże emocje. Jeśli nie przejdę dalej, rozpęta się afera, że powinienem był przejść. Jeśli natomiast wygram, pojawią się głosy, że nie powinienem, a ktoś inny bardziej na to zasługiwał. Można więc powiedzieć, że mamy tu klasyczne 50 na 50 - jedni będą zadowoleni, inni się obrażą, a pretensje posypią się w każdą stronę. Tak to po prostu wygląda.

Sądzicie, że Piotr Pręgowski zwycięży w preselekcjach do Eurowizji?

Zobacz więcej:

Piotr Pręgowski na koncercie z okazji 20-lecia Rancza
fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Piotr Pręgowski
Piotr Pręgowski, Fot. Piętka Mieszko/AKPA
ewa-kurylo-i-piotr-pregowski-na-telekamerach-2016-339395-1X700-a4bb635
Reklama
Reklama
Reklama