Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Zbigniew Wodecki broni Janusza Panasewicz
ONS
Newsy

Wodecki broni pijanego Panasewicza: Podkręcają się, żeby koncert miał moc

Porównuje go do legendy rocka

Kilka dni temu w Tarnobrzegu odbył się koncert zespołu Lady Pank, którego słuchacze z pewnością nie będą miło wspominać. Lider grupy, Janusz Panasewicz pojawił się na scenie kompletnie pijany - tak przynajmniej twierdzą zgromadzeni goście. Filmik z "niedysponowanym" muzykiem szybko zniknął z sieci, choć wcześniej zdążył go obejrzeć bohater całego zamieszania. Swoje zachowanie nazwał "niedyspozycją" i przeprosił za nie widownię. Przypomnijmy: Panasewicz obejrzał wideo ze swojego występu. Teraz się z niego tłumaczy

Prezydent miasta zdecydował, że grupa za swój występ nie otrzyma wynagrodzenia. Nie wszystkim takie rozwiązanie się spodobało - inny muzyk, Zbigniew Wodecki stwierdził, że taka grupa jak Lady Pank czasami musi się czymś "podkręcić", żeby koncert miał moc. Nawiązał również do legendarnego zespołu The Rolling Stones, który też miał swoje gorsze chwile. 
 

Lady Pank grają już od tylu lat, że faktycznie mogą czasem potrzebować się czymś podkręcić, żeby koncert miał moc. Zresztą co tu dużo gadać - to jest rock and roll! Gdyby pojechać na jakikolwiek festiwal rockowy i badać alkomatem zespoły, to okazałoby się, że z całego składu trzeźwy jest tylko kierowca. Zapłata się Lady Pank należy. Nie powinno się rozdmuchiwać wielkiej afery. Zespół The Rolling Stones wyczyniał numery, które wołały o pomstę do nieba, a jakoś dalej funkcjonuje jako ikona gatunku. - powiedział w rozmowie z "Faktem"
 

Juror "Tańca z gwiazdami" nie zauważył chyba najważniejszego - ludzie przyszli na koncert, żeby się dobrze bawić a nie oglądać rozkojarzonego muzyka, który nie pamięta tekstu.

Zobacz: Występ pijanego Panasewicz wkurzył organizatorów. Będą ostre konsekwencje 

Pijana Joanna Krupa zabawia się z przyjaciółką:

Panasewicz tłumaczy się z wpadki na koncercie
ONS
Newsy
Panasewicz obejrzał wideo ze swojego występu. Teraz się z niego tłumaczy
Muzyk wydał specjalne oświadczenie

Kilka dni temu w Tarnobrzegu odbył się koncert zespołu Lady Pank. Występ grupy z pewnością zostanie zapamiętany na długie miesiące, bowiem lider grupy - Janusz Panasewicz pojawił się na kim kompletnie pijany - tak przynajmniej twierdzą zgromadzeni goście. Filmik z "niedysponowanym" muzykiem szybko zniknął z sieci, a głos w sprawie zabrał sam prezydent miasta. Urzędnik poinformował, że za tak feralny występ grupa nie otrzyma wynagrodzenia. Przypomnijmy: Występ pijanego Panasewicza wkurzył organizatorów. Bedą surowe konsekwencje Główny zainteresowany do tej pory unikał komentowania całej sytuacji. Dopiero kilka godzin temu na jego oficjalnym profilu na Facebooku pojawiło się krótkie oświadczenie w którym przeprasza swoich fanów oraz organizatorów koncertu za wydarzenia w Tarnobrzegu. Swój stan określa jako "niedyspozycję".   Pragnę z całych sił przeprosić wszystkich Fanów, uczestników koncertu Lady Pank i mieszkańców Tarnobrzegu, władze miasta oraz producenta imprezy - Polskie Radio, za moją niedyspozycję podczas koncertu w ramach trasy Lato z Radiem. Wyrażam szczere ubolewanie z powodu sytuacji, do jakiej doszło w Tarnobrzegu i wierzę, że uda mi się w najbliższym czasie zatrzeć złe wrażenie i zaprezentować się Państwu w nienagannej formie podczas kolejnych koncertów. Widziałem nagranie z koncertu, czytałem Państwa komentarze… Będąc na scenie czułem, że nie jestem w stanie zaśpiewać tak, jak bym sobie tego życzył i tak, jak tego oczekiwali Fani. - czytamy. Myślicie, że dzięki tym słowom, słuchacze zapomną o całej sprawie? Poniżej cała treść oświadczenia. Zobacz: Internauci oburzeni. Panasewicz pijany na scenie   Pijana Krupa zabawia się z przyjaciółką:

Kara dla pijanego Panasewicza
ONS
Newsy
Występ pijanego Panasewicza wkurzył organizatorów. Bedą surowe konsekwencje
Ostra decyzja prezydenta Tarnobrzega

Muzycy rockowi mają tendencje do scenicznych szaleństw, które czasem ciężko usprawiedliwić. Jednym z takich nietypowych upodobań jest zamiłowanie do alkoholu, który często wpływa na ich dyspozycyjność na scenie. Przekonał się o tym ostatnio Janusz Panasewicz , który według relacji sporej części publiczności, pojawił się na koncercie w Tarnobrzegu kompletnie pijany. Przypomnijmy: Panasewicz pijany na koncercie Lady Pank? Internauci oburzeni Sprawa szybko zyskała rozgłos, a filmik z "niedysponowanym" Panasewiczem obiegł sieć. Fani nie mieli wątpliwości - taka postawa to wyraz braku szacunku do publiczności, nie mający nic wspólnego ze sloganem "sex, drug & rock'n'roll". Swoje oburzenie wyraził też prezydent Tarnobrzega, Norbert Mastalerz. Urzędnik poinformował, że zdecydował o wycofaniu gaży za feralny występ dla zespołu Lady Pank. Oznacza to, że wokalista i muzycy wystąpili tam de facto za darmo.   Jeszcze wczoraj uzgodniliśmy z Zarządem Polskiego Radia, że nasz wkład finansowy w organizację imprezy będzie pomniejszony o pełną gażę dla Lady Pank. Najkrócej: Lady Pank wystąpił w Tarnobrzegu za darmo. Bo jaka praca, taka płaca - oznajmił na swoim blogu Mastalerz. Roman Czejarek , prezenter radiowej Jedynki, dodał też, że wobec zespołu z pewnością zostaną wyciągnięte poważne konsekwencje i raczej na pewno Lady Pank nie pojawi się na kolejnym koncercie Lata z Radiem, mimo że były takie plany. Wideo z występem pijanego Panasewicza znika z sieci na żądanie Polskiego Radia, organizatora feralnego koncertu. Myślicie, że taka kara pozwoli uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości? Zobacz: Skandal w Eurosport: Pijany dziennikarz na wizji Pijana Kelly Osbourne przewraca się wracając  z imprezy:

Znamy nazwisko trzeciego jurora "Idola"
TV-Show
Znamy nazwisko trzeciego jurora "Idola"! To OGROMNE zaskoczenie! Kto pojawi się w show obok Farnej i Zapendowskiej?
Ciekawe, czy zgadliście...

Janusz Panasewicz jest trzecim potwierdzonym jurorem "Idola"! W rozmowie z wirtualnemedia.pl Nina Terentiew potwierdziła, że w nowej odsłonie kultowego show zobaczymy lidera zespołu Lady Pank. W jury zasiądzie również Ewa Farna oraz Elżbieta Zapendowska. Jedno nazwisko wciąż pozostaje nieznane.   Janusz Panasewicz nowym jurorem "Idola" Program "Idol" wraca w nowej odsłonie po 12 latach przerwy na antenie. Obecnie trwają castingi do programu, które cieszą się ogromną popularnością. Czy "Idol" znów wylansuje kilka nowych twarzy na polskiej scenie muzycznej? Przypomnijmy - w show swoją karierę zaczynali m.in. Ania Dąbrowska, Monika Brodka, Sylwia Grzeszczak, Ala Janosz, Paulina Sykut czy Szymon Wydra.   Jurorami nowego "Idola" będą Elżebieta Zapendowska, Ewa Farna oraz Janusz Panasewicz: Janusz Panasewicz został trzecim jurorem talent show „Idol”, który po 12 latach wraca wiosną przyszłego roku na antenę Telewizji Polsat - poinformowała Wirtualnemedia.pl Nina Terentiew. Show poprowadzi Maciej Rock.   Zobacz także: Doda będzie jurorką w "Idolu"?! Jest komentarz !   Janusz Panasewicz jurorem Idola!   W show zobaczymy również Ewę Farną.   W show pojawi się również Elżbieta Zapendowska!

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner