Paulina z "Farmy" ujawniła prawdę o sobie. Wyjawiła to tuż przed finałem
Paulina, choć nie była w "Farmie" od początku, dołączając do uczestników jako przyjaciółka Janosika już po kilku tygodniach od startu sezonu, to obecnie wzbudza niemałe emocje wśród fanów programu. Tuż przed finałem zdecydowała się na prywatne wyznanie, które rozwiało wątpliwości internautów.

Emocje przed wielkim finałem "Farmy" cały czas rosną, a o podgrzanie atmosfery przed ostatnim odcinkiem sezonu dba nie tylko produkcja, lecz także sami uczestnicy. Tym razem wyznaniem zaskoczyła Paulina. Co zdecydowała się ujawnić?
Paulina z "Farmy" wyznała to o sobie dopiero teraz
Choć internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół w zwiastunie, myśląc, że wydało się, kto wystąpi w finale "Farmy", to przedostatni odcinek serii nie zdradził, kto powalczy o Złote Widły w finale. Transmisję pełnego emocji pojedynku zakończono tuż przed jego rozstrzygnięciem, przez co telewidzowie z jeszcze większą niecierpliwością będą wyczekiwać ostatniego, finałowego odcinka "Farmy".
Na niedługo przed wyczekiwanym finałem, prywatnym wyznaniem w mediach społecznościowych postanowiła podzielić się Paulina, która dołączyła do programu jako przyjaciółka Janosika. W serii pytań i odpowiedzi internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół jej wyglądu, czyli wyróżniające się, jasne pasemko włosów. Na pytanie o to, czy jest ono naturalne, Paulina wyznała, że jest to oznaka choroby, z jaką się mierzy. I choć w dzieciństwie jej oryginalny element wyglądu był powodem niemiłych komentarzy rówieśników, dziś przyznaje, że z dumą nosi jasne pasemko włosów jako symbol swojej wyjątkowości.
Tak, to bielactwo. Od 3 roku życia jest ze mną. Gdy byłam młodsza, byłam wytykana palcami w szkole, marzyłam by być już dorosła i je zafarbować. Dziś noszę je z dumą, czuję się wyjątkowa i jest to mój talizman siły, piękna i wyjątkowości
Paulina w relacji na InstaStories pokazała swoje zdjęcie z dzieciństwa. Już wtedy miała charakterystyczne jasne pasmo włosów.
Na wyznanie w mediach społecznościowych zdecydowała się również koleżanka Pauliny z farmy, Dominika. Co zdradziła na temat Aksela?
Dominika z "Farmy" otwarcie przyznała to ws. Aksela
Na live'ie organizowanym przez produkcję "Farmy" Dominika już po odpadnięciu zdecydowała się przyznać, że choć nie żywi do nikogo urazy ani żalu, to zdziwiona jest zachowaniem Aksela w ostatnich minutach jej pobytu w programie. Mimo wcześniejszych deklaracji, oddał on na nią głos w głosowaniu, w pewien sposób przyczyniając się do jej eliminacji z show.
Trochę nie spodziewałam się Aksela, jednak myślałam, że to słowo dane... Ja jednak od początku do końca byłam z tymi 'Młodymi wilkami'. (...) Głos Aksela nawet by tu nic nie zmienił, bo byłoby dwa do jednego. Ale taka jedna gra
Zobacz także:
- Prowadzące "Farmy" zabrały głos ws. finału. To wydarzy się po raz pierwszy
- Telewidzowie grzmią na produkcję "Farmy". "To chyba jakiś żart"
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
