Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" bez makijażu
Instagram

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała buzię synka! Franek jest przesłodki

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" bez makijażu
Instagram

Oliwia i Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" niedawno zostali rodzicami. Ich synek pojawił się na świecie dokładnie w Dzień Matki. Dumna mama dopiero dzisiaj po raz pierwszy pokazała zdjęcie synka. Franek skończył już tydzień i jest przesłodki! Zobaczcie, jak wygląda! Jak myślicie do kogo jest podobny? 

Zobacz także: Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazał wzruszające rodzinne nagranie. Rozmawia na nim z synkiem

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała twarz dziecka 

Oliwia i Łukasz poznali się na planie "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Ich decyzja o udziale w ślubnym show odmieniła ich losy na zawsze. Byli najmłodszą parą czwartego sezonu ale to właśnie ich życie zmieniło się najbardziej. Oliwia zaszła w ciążę, a Franek urodził się zaledwie kilka dni po emisji finału programu, w którym poznali się jego rodzice. 

O narodzinach Franka jako pierwszy poinformował Łukasz, dodając przepiękne zdjęcie z ukochanym synkiem. Dziś zdjęcie dziecka pokazała Oliwia, tym razem pokazując dokładnie jak wygląda ich synek.

A kiedy Franio śpi, tata składa mu brykę! - powiedziała na Instastory

Wygląda na to, że Franio ma mocny sen, a rodzice nie muszą się martwić, że przeszkodzą mu w trakcie dziennej drzemki. Jak myślicie do kogo ten słodziak jest bardziej podobny? 

Zobacz także: Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała ciążową sesję i opowiedziała o pierwszych dniach z synkiem!

Oliwia ze 'Ślubu od pierwszego wejrzenia" po raz pierwszy pokazała twarz dziecka. Do kogo podobny jest Franek? 

Pierwsze zdjęcie z Frankiem opublikował dumny tata. Jednak nie było na nim widać, jak wygląda synek Oliwii i Łukasza. 

Instagram

Łukasz i Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia przywitali synka na świecie dokładnie w Dzień Matki 2020.

Instagram

 

Przeładuj

Życie serialowej babci z "rodzinki.pl" Haliny Skoczyńskiej było pełne dramatów: "W wieku 30 lat uciekłam grabarzowi spod łopaty"

zobacz 02:05