Reklama

Ola Antoniak to najmłodsza kandydatka na Eurowizję 2026. Szesnastoletnia ze swoim hitem „Don't You Try” chce spróbować swoich sił podczas krajowych preselekcji. W ostatnich tygodniach internauci zauważyli nagły wzrost wyświetleń utworu, co wywołało w sieci prawdziwą burzę. Teraz wytwórnia młodej artystki przerwała milczenie i wydała publiczne oświadczenie w tej sprawie.

Burza wokół wyświetleń klipu Oli Antoniak

Ola Antoniak jest jedną z kandydatek na Eurowizję 2026. Szesnastoletnia wokalistka powalczy o wyjazd z siedmioma innymi artystami: Piotrem Pręgowskim, Alicją Szemplińską, Jermim Sikorskim, Basią Giewont, Stanisławem Kukulskim, Karoliną Szczurkowską oraz Anastazją Maciąg.

Młoda wokalistka chce wystąpić na eurowizyjnej scenie z hitem „Don't You Try”. Niestety, tuż przed presekcjami na Eurowizję wybuchło ogromne zamieszanie wokół artystki. Internauci zwrócili uwage na nagły i zadziwiający wzrost wyświetleń jej teledysku. Piosenka została opublikowana zaledwie trzy tygodnie temu, a klip zdążył przekroczyć już 4 miliony wyświetleń. W porównaniu do liczby obserwatorów artystki (obecnie 660) oraz wyników konkurencyjnych utworów, może być to naprawdę zaskakujące.

Wytwórnia Oli Antoniak w ogniu krytyki. Jest oświadczenie

Cała sprawa nabrała rozgłosu i dotarła również do samego źródła. Wytwórnia Oli Antoniak postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości internautów i zabrała głos w tej sprawie. Na oficjalnym profilu artystki pojawiło się oficjalne oświadczenie.

Oświadczamy, że ani jedno wyświetlenie teledysku 'Don’t You Try' Oli Antoniak nie było ani kupione, ani fałszywe. Celowe kreowanie takich pomówień jest przestępstwem, a ich bezrefleksyjne powtarzanie jest bardzo zasmucające. Choć nie chcemy tracić energii na spory sądowe, nie wykluczamy podjęcia kroków prawnych przeciwko najbardziej aktywnym członkom tej specyficznej społeczności
ogłosili we wpisie.

Wytwórnia zablokowała możliwość komentowania wpisu, jednak zwróciła się do wszystkich fanów Oli Antoniak, którzy kibicują jej w drodze na Eurowizję 2026. Zachęciła ich do dalszego oglądania klipu artystki i regularnego powracania do jej piosenki. Tym samym stanowczo potwierdziła, że nie ma nic nieuczciwego w ich działaniach.

Zobacz więcej:

Reklama
Reklama
Reklama