Nowe doniesienia ws. Eurowizji 2026. Widzom może się to nie spodobać
Eurowizja 2026 zbliża się wielkimi krokami. Najpierw jednak musimy poznać tegorocznego reprezentanta, który zostanie wyłoniony już niebawem. Nieoczekiwanie wokół tego tematu narosło wiele kontrowersji.

Zaledwie dwa tygodnie temu poznaliśmy pełen skład polskich preselekcji do Eurowizji 2026, a już za miesiąc pierwsi artyści nagrają swoje występy, które pomogą wyłonić jednego reprezentanta. Kiedy i w jaki sposób zostaną ogłoszone wyniki? Pojawiły się niespodziewane doniesienia.
TVP rezygnuje z koncertu na żywo?
Jak ustalił serwis Pudelek, Telewizja Polska ponoć zrezygnowała z biletowanego koncertu na żywo w ramach preselekcji do Eurowizji 2026. Powodem była obawa przed nierentownością wydarzenia spowodowana brakiem artystów o dużej rozpoznawalności. Próby zaangażowania znanych wykonawców, takich jak Michał Szpak, Marcin Maciejczak czy Roksana Węgiel zakończyły się fiaskiem – wszyscy odmówili udziału.
Zamiast widowiska na żywo, TVP miała zdecydować, że finaliści preselekcji nagrają swoje występy w studiu programu „Jaka to melodia?”. Nagrania zaplanowano na 28 lutego i 1 marca. Zmontowany materiał zostanie wyemitowany 7 marca.
Gdzie i kiedy poznamy reprezentanta Polski?
Z dalszych ustaleń Pudelka wynika, że decyzja o tym, kto zostanie reprezentantem Polski na Eurowizję 2026, zostanie ogłoszona 8 marca w porannym programie „Pytanie na Śniadanie”. Głosowanie zakończy się dzień wcześniej, 7 marca o północy.
Decyzja ta już zaczyna budzić szereg skrajnych emocji, choć nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona przez Telewizję Polską. Informator Pudelka przyznał wprost, że w porównaniu z zeszłym rokiem, tegoroczne preselekcje wypadają naprawdę źle.
Szczerze mówiąc, podejście TVP do tegorocznych preselekcji zaczyna być dla nas żenujące i niezrozumiałe. Rok temu była duża konferencja i koncert na żywo, a teraz artyści i fani konkursu są traktowani po macoszemu. Do tego występy mają być montowane, więc nie ma żadnej kontroli nad tym, jak zostaną pokazani w telewizji, a przy tego typu konkursach liczy się przecież każdy szczegół
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis Pudelek, gotowy regulamin głosowania ma zostać opublikowany do końca stycznia. Z kolei w pierwszej połowie lutego artyści mają pojawiać się w „Pytaniu na Śniadanie”, gdzie będą promować swoje utwory.
Lista uczestników preselekcji do Eurowizji 2026
O tytuł reprezentanta Polski na Eurowizję 2026 powalczą:
- Piotr Pręgowski
- Jeremi Sikorski
- Alicja Szemplińska
- Basia Giewont
- Stanisław Kukulski
- Aleksandra Antoniak
- Anastazja Maciąg
- Karolina Szczurkowska
Skład artystów wzbudził mieszane reakcje. Michał Hanczak, członek komisji selekcyjnej powołanej przez TVP, przyznał, że poziom zgłoszonych utworów był równy, ale nie za wysoki. Według niego tylko 3–4 piosenki nie budziły większych wątpliwości.
Ddybym miał z tegorocznych zgłoszeń wybrać tylko takich artystów i takie propozycje, co do których nie miałem wielu wątpliwości, to lista byłaby krótka - może 3-4 piosenki, co świadczy o tym, że - poza kilkoma wyjątkami - poziom zgłoszeń był równy, ale nie za wysoki… szkoda!
Wygląda na to, że tegoroczna Eurowizja ma szansę odbić się szerokim echem, zanim w ogóle jeszcze się rozpocznie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także: Ola Antoniak powalczy o wyjazd na Eurowizję. Wypowiedziała się na temat krążących kontrowersji