Niesamowite, jak upamiętnili głośną akcję Łatwoganga. Łzy wzruszenia same napływają do oczu
Poruszająca inicjatywa Bedoesa i Łatwoganga odbiła się szerokim echem w całej Polsce, a historia małej Mai do dziś wywołuje ogromne emocje. Teraz na budynku szkoły dziewczynki w Oławie odsłonięto wyjątkowy mural. Ten widok chwyta za serce i trudno przejść obok niego obojętnie.

Cała Polska żyła historią małej Mai i akcją, którą napędzili Bedoes oraz Łatwogang. Internet dosłownie oszalał na punkcie "Dissu na raka", a tysiące osób dzień i noc śledziły charytatywny stream, wpłacając kolejne pieniądze na pomoc dzieciom chorym na nowotwory. Teraz wydarzyło się coś, co ponownie wywołało ogromne emocje - w Oławie odsłonięto wyjątkowy mural upamiętniający tę niezwykłą akcję.
Akcja Bedoesa i Łatwoganga przeszła do historii
Inicjatywa zapoczątkowana przez Bedoesa i internetowego twórcę Łatwoganga w krótkim czasie przerodziła się w jedno z największych charytatywnych wydarzeń w Polsce. Wszystko zaczęło się od utworu "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", nagranego wspólnie z 11-letnią Mają Mecan, która zmaga się z białaczką. Piosenka, stworzona we współpracy z Fundacją Cancer Fighters, błyskawicznie zdobyła ogromną popularność w sieci i stała się symbolem walki z chorobą oraz wsparcia dla dzieci onkologicznych.
Do inicjatywy szybko dołączył Łatwogang, który rozpoczął dziewięciodniowy charytatywny stream, podczas którego bez przerwy odtwarzano utwór Bedoesa i Mai. Akcja przyciągnęła wielu internautów, celebrytów, sportowców i influencerów, a w pomoc zaangażowali się między innymi Robert Lewandowski, Doda czy Julia Wieniawa. Zbiórka osiągnęła rekordowe wyniki i pokazała, jak ogromną siłę ma internetowa społeczność, gdy jednoczy się wokół ważnego celu.
Wzruszający mural dla Mai w Oławie
W Oławie wydarzyło się coś, co poruszyło internautów w całej Polsce. Na ścianie szkoły, do której uczęszcza mała Maja, odsłonięto ogromny mural przedstawiający dziewczynkę, Bedoesa i Łatwogang - bohaterów jednej z najgłośniejszych akcji charytatywnych w Polsce. Malowidło od razu stało się symbolem walki, nadziei i ogromnej siły internetu, który zjednoczył się, by pomóc chorej dziewczynce. Najbardziej wzrusza jednak fakt, że Maja może oglądać mural każdego dnia ze swojego okna.
Cały projekt był trzymany w tajemnicy niemal do samego końca, by zrobić dziewczynce wyjątkową niespodziankę. Na muralu nie zabrakło charakterystycznych odniesień do akcji "Diss na raka" i rekordowego streamu Łatwoganga, który śledziły tysiące osób. Mieszkańcy Oławy nie kryją emocji i przyznają, że to coś znacznie więcej niż zwykłe graffiti. Dla wielu osób mural stał się symbolem dobra, które potrafi rodzić się nawet w najtrudniejszych momentach.
Zobacz także:
- Litewka zdążył wesprzeć akcję Łatwoganga przed śmiercią. W trakcie finału przekazali wiadomość, zrobili to ku jego pamięci
- Łatwogang odrzucił ofertę Doroty Szelągowskiej. Chodziło o remont mieszkania
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.