Reklama

Małgorzata Potocka, aktorka i była uczestniczka „Tańca z gwiazdami”, wraca do tematu programu z mocnym przekazem. W wywiadzie dla „Super Expressu” opowiedziała o potrzebie zmian w formacie Polsatu: chodzi o sposób oceniania, zasady eliminacji i emocje, jakie to wszystko uruchamia u widzów i w sieci. Potocka powiedziała worost ws. show.

Małgorzata Potocka wytyka problemy „Tańca z gwiazdami”. Jej zdaniem formuła jest przestarzała

Potocka zwraca uwagę na momenty, w których uczestnicy dostają sprzeczne sygnały: występ może być udany, a mimo to para ląduje w dogrywce albo staje oko w oko z ryzykiem odpadnięcia. To właśnie wtedy w programie robi się najgłośniej, a emocje szybko przenoszą się z parkietu do komentarzy.

W jej ocenie system ocen i eliminacji nie przystaje do współczesnych realiów. Nie chodzi wyłącznie o wynik odcinka, ale o to, co dzieje się potem: widzowie dostają prosty bodziec do dzielenia ludzi na „lepszych” i „gorszych”, a to bywa paliwem do ostrych reakcji. Potocka zaznacza, że takie zasady mogą wywoływać niepotrzebne negatywne emocje wśród publiczności, a uczestnikom dokładają presji, której nie da się „zmyć” po zejściu z parkietu.

Ten program powstał ileś lat temu i wtedy obowiązywały inne zasady. Dziś uczymy dzieci, żeby nie oceniały i nie krytykowały innych, a jednocześnie oglądamy show, w którym ludzie są oceniani i krytykowani
wyjaśniła na łamach „Super Expressu”.

Aktorka idzie o krok dalej i stawia tezę, że w ten sposób dostarcza się ludziom materiału, który może stać się pożywką do hejtu w Internecie.

Walczymy z hejtem, a jednocześnie dajemy ludziom materiał, który może stać się pożywką do hejtu
dodała.

Małgorzata Potocka wróciła do „Tańca z gwiazdami”. Tak wspomina uczestników

Warto przypomnieć, że w 18. edycji Małgorzata Potocka jako pierwsza odpadła z „Tańca z gwiazdami”. Niedawno ponownie gościła w studiu programu Polsatu - tym razem na widowni. Ciepło wypowiedziała się o obecnych uczestnikach. Szczególną uwagę poświęca Magdalenie Boczarskiej, podkreślając jej klasę i elegancję. Dodała, że mogła liczyć na sympatyczne przyjęcie.

Wszyscy rzucili się na mnie z uściskami. To niesamowite, jak taka sytuacja wyzwala ogrom pozytywnej energii
przekazała.

Zobacz także:

Małgorzata Potocka uderza w "TzG" po odpadnięciu. Postawiła zarzuty
Małgorzata Potocka uderza w "TzG" po odpadnięciu. Postawiła zarzuty ADAM JANKOWSKI/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama