Reklama

W środowy wieczór w Barcelonie wydarzyło się coś, co zapisało się złotymi zgłoskami w historii Ligi Mistrzów. Robert Lewandowski zdobył gola w meczu przeciwko FC Kopenhaga, który okazał się czymś więcej niż tylko zwykłym trafieniem. Duńska drużyna była 40. zespołem, przeciwko któremu polski napastnik strzelił bramkę w tych elitarnych rozgrywkach. Tym samym Lewandowski wyrównał rekord Lionela Messiego, który również pokonał bramkarzy 40 różnych klubów w Champions League. To nie tylko kolejna bramka, ale przełomowy moment w karierze napastnika FC Barcelony.

Zagraniczne media świętują sukces Roberta Lewandowskiego

Nie trzeba było długo czekać na reakcję klubu. Rano po meczu oficjalny profil FC Barcelony w serwisie X opublikował wpis: „Lewy wyrównał rekord Messiego pod względem liczby przeciwników, którym strzelił bramki w Lidze Mistrzów. To daje 40”. Klub z dumą podkreślił osiągnięcie swojego napastnika, które wzbudziło emocje wśród kibiców na całym świecie.

Rekordowa noc nie zakończyła się na jednej statystyce. Dzięki bramce zdobytej przeciwko FC Kopenhaga, Robert Lewandowski osiągnął również 73 trafienia w fazie grupowej (ligowej) Ligi Mistrzów. Tym samym wyrównał wynik Cristiano Ronaldo, który dotychczas jako jedyny mógł pochwalić się takim dorobkiem.

Na czele tego zestawienia pozostaje jednak Lionel Messi, który ma na koncie 80 goli w tej fazie rozgrywek. Niemniej Lewandowski wspiął się na poziom dwóch największych ikon futbolu XXI wieku.

Przez lata gry w Lidze Mistrzów, Robert Lewandowski zapisał się jako postrach wielu czołowych drużyn Europy. Najwięcej bramek zdobył przeciwko Benfice - aż 9. Na drugim miejscu znalazła się Crvena Zvezda z 7 trafieniami, a Real Madryt i RB Salzburg musieli uznać wyższość Polaka po 6 razy.

Anna i Robert Lewandowscy znów się przeprowadzą?

Mimo sukcesów w FC Barcelonie wciąż spekuluje się na temat niepewnej przyszłości Roberta Lewandowskiego. Zdaniem wielu ekspertów piłkarz nie otrzyma propozycji nowego kontraktu od katalońskiego klubu. Czy to oznacza, że zawodnik znów będzie musiał się przeprowadzić z całą rodziną? Warto zwrócić uwagę na to, że Lewandowscy odnaleźli nowy dom w Barcelonie. Klara i Laura poszły do lokalnej szkoły. Natomiast Anna Lewandowska otworzyła własne studio treningowe w centrum miasta.

Jeśli wierzyć plotkom, pozyskaniem Roberta Lewandowskiego zainteresowane są takie kluby jak AC Milan czy Inter Miami. Gdyby Lewy wybrałby, którąś z tych drużyn, Lewandowscy musieliby przeprowadzić się do Włoch lub Stanów Zjednoczonych.

Zobacz także: Anna Lewandowska w szczerym wyznaniu. Ujawniła prawdę o małżeństwie z Robertem

Reklama
Reklama
Reklama