Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Wywiad z Michałem Figurskim we Wprost
ONS
Newsy

Mocny wywiad Michała Figurskiego we "Wprost": o Wojewódzkim, byłej żonie i... wojnie

Dziennikarz rozlicza się z przeszłością

Nie da się ukryć, że na aferach duetu Wojewódzki-Figurski najwięcej stracił ten drugi. Po feralnym żarcie o Ukrainkach rozpętała się prawdziwa medialna nagonka, z której jednak Kuba wyszedł cało. W życiu zawodowym Michała zaś przestało się układać, a do tego wszystkiego doszły problemy w życiu prywatnym. Przypomnijmy: Gorzkie słowa Figurskiego po okładce Moro. Wspierają go Korwin i Szulim

Michał Figurski zadebiutował niedawno w roli poważnego prowadzącego program "WidziMiSię" w Polsacie. Być może to nowa praca i doświadczenie z lat poprzednich skłoniła go do walki o swoje dobre imię i lepszy wizerunek. W tym celu Figurski udzielił kilku wywiadów, a teraz znalazł się na okładce najnowszego "Wprost", na której pozuje na tle zdjęcia Kuby Wojewódzkiego, symbolizującego na nim koniec chamstwa w karierze Michała. W rozmowie z tygodnikiem jednak niechętnie mówi o byłym koledze.
 

Wprost: Nie wymawia pan nazwiska Kuby Wojewódzkiego?

Figurski: Wymawiam. Wcześniej kojarzyłem się z chłopaczkiem lizaczkiem, który zapowiada pop przeboje w radiu i ma utlenione włoski. Potem zacząłem prowadzić programy z Kubą. Pracowaliśmy razem 9 lat. To prawie dekada dobrze opłacanej zabawy. Wykonywałem swoją pracę i tyle. A że moim obowiązkiem było bycie radiowym skandalistą, to nim byłem. I wszystkim bardzo się podobało. Balansowałem na krawędzi, z której w końcu spadłem. To musiało się tak skończyć. Ogólny poklask motywuje, by coraz wyżej stawać na paluszkach, żeby przekraczać kolejne granice. Na żywo w radiu można mówić to, co ślina na język przyniesie,a  gdy jeszcze wszyscy wokół biją brawo... - tłumaczy.


Figurski, choć prowokowany przez dziennikarkę, nie chciał wgłębiać się też w temat kompromitującego wywiadu Odety Moro, w którym nazwała się "kelnerką na bankiecie życia" Michała.


Rozwiedliśmy się kilka tygodni temu. Już raz powiedziałem, że prywatność jest w dzisiejszych czasach najtańszym towarem. Darujmy sobie dyskusję na ten temat - ucina krótko.


Żali się również, że wizerunek kreowany w mediach przez ostatnie dwa lata ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Boli go też to, że jego 11-letnia córka czyta rozmaite plotki na temat swoich rodziców.


Nie monitoruję mediów i nie zatrudniłem też agencji PR, która ma ratować mój wizerunek. Gdybym ją miał, to pewnie nie pojawiłyby się teksty o tym, jakim to jestem zgorzkniałym amatorem pozbawionym sushi. Przecież to było w poważnej gazecie. Moja córka ma 11 lat, potrafi czytać i widzi, co w mediach jest na temat jej rodziców - wyznaje.


Rozmowa w dużej części dotyczyła też polityki. Ostatnie pytanie poruszało temat ewentualnej wojny i roli Figurskiego w takowej. Odpowiedź może być dla wielu zaskakująca.
 

Daleko mi do radykała, ale pewnie zginąłbym pierwszego dnia wojny. Bez żadnego pomyślunku wyszedłbym walczyć z każdym, kto podniósłby rękę na mój kraj, na moją rodzinę. Za kraj, za ojczyznę. Jestem wielkim fanem Marysi Peszek. Bardzo mnie zabolała jej piosenka: "Sorry Polsko, sorry Polsko, wybacz mi, nie przeleję za ciebie ani jednej kropli krwi." To się kłóci z moim światopoglądem. Zadzwoniłem, powiedziałem jej o tym. Myślę, że patriotyzm trzeba w sobie hołubić. Żal mi, że tak bardzo nie szanujemy polskiej flagi, że patriotyzm sprowadzany jest do pieniactwa i obrzucania się kamieniami na Krakowskim Przedmieściu - kończy.


Figurski zapewnia, że dojrzał i ma teraz inne priorytety. Przekonuje was w takiej odsłonie?

Zobacz: Moro ostro rozlicza się z Figurskim. Rozpływa się za to nad nowym facetem 
 

Związek Michała Figurskiego i Odety Moro:

Wojewódzki dogryza Figurskiemu
AKPA
Newsy
Figurski przeprasza Wojewódzkiego za okładkę "Wprost"
Michał łagodzi ostry komentarz na temat Kuby

Dzisiaj do sklepów trafił nowy numer "Wprost" z Michałem Figurskim na okładce. W tygodniku dziennikarz rozlicza się ze wszystkimi sytuacjami jakie miały miejsce w jego życiu - afera z Ukrainkami, sushi, a także oczywiście skandal z byłą żoną i "przyjaźń" z Kubą Wojewódzkim . Wizerunek tego ostatniego gazeta wykorzystała nawet na okładce, którego twarz jest przekreślona grubymi czerwonymi kreskami. Taki kolaż świetnie oddaje komentarz Michała na temat dawnego współpracownika ( czytaj najmocniejsze fragmenty wywiadu ). Wprost: Nie wymawia pan nazwiska Kuby Wojewódzkiego? Figurski: Wymawiam. Wcześniej kojarzyłem się z chłopaczkiem lizaczkiem, który zapowiada pop przeboje w radiu i ma utlenione włoski. Potem zacząłem prowadzić programy z Kubą. Pracowaliśmy razem 9 lat. To prawie dekada dobrze opłacanej zabawy. Wykonywałem swoją pracę i tyle. A że moim obowiązkiem było bycie radiowym skandalistą, to nim byłem. I wszystkim bardzo się podobało. Balansowałem na krawędzi, z której w końcu spadłem. To musiało się tak skończyć. Ogólny poklask motywuje, by coraz wyżej stawać na paluszkach, żeby przekraczać kolejne granice. Na żywo w radiu można mówić to, co ślina na język przyniesie,a  gdy jeszcze wszyscy wokół biją brawo... - tłumaczy. Teraz okazało się, że Figurski nie wiedział, że ostateczna okładka będzie wyglądała tak, a nie inaczej. Na Facebooku skomentował zdjęcie i jednocześnie przeprosił Wojewódzkiego. Oczywiście w swoim stylu: W kwestii dzisiejszej okładki Wprost: Wygląda na to, że pan redaktor naczelny ma jakieś niezałatwione sprawy, które ku mojemu zdumieniu postanowił sobie za moim pośrednictwem załatwić. Bardzo to infantylne, podobnie zresztą jak pozostały całokształt twórczości. Kuba: Sorry. Sam wiesz najlepiej jaki mamy klimat – napisał. Wyniknie z tego większa afera?...

Michał Figurski
ONS
Newsy
Michał Figurski pojedzie na rehabilitację do nowej kliniki. Pomogli... była żona i przyjaciele!
Michał Figurski pojedzie na rehabilitację do nowej kliniki. Pomogli... była żona i przyjaciele!

Michał Figurski zapowiadał jeszcze w kwietniu, że wraca do pracy. Ale chyba będzie musiał zmienić plany. Jak dowiedziało się Party.pl,  Michał Figurski rozpocznie niebawem dalszą rehabilitację po wylewie. Jego była żona Odeta Moro z przyjaciółmi zorganizowała akcję pomocy dla niego w dniu otwarcia nowej kliniki TriVita w Bielsku Białej! Ośrodek zajmuje się nowoczesną rehabilitacją. Na otwarcie, oprócz Odety Moro - znanej dziennikarki telewizyjnej, przyszli przyjaciele Figurskiego - same wielkie gwiazdy, wśród nich: Anna Guzik, Magda Steczkowska, Piotr Kupicha, Rafał Rutkowski, Piotr Świerczewski, Adam Sobierajski czy zespół Piersi.   Michał Figurski podziękował swojej ekipie.     Napisał na swoim Facebooku: "Mój gang darczyńców! Kocham Was wszystkich razem i każdego z osobna. Dziękuję". Gwiazdy chętnie pozowały z voucherami, które otrzymały od kliniki, które trafią teraz do Michała. I dzięki którym zacznie kolejny etap rehabilitacji. Wszystko za sprawą Odety, która otrzymała propozycję od kliniki, aby przyjechać na jej otwarcie i za to miała dostać voucher na 10 tys. zł do wykorzystania. Moro stwierdziła, że odda to Michałowi. A w trakcie rozmów okazało się, że może przyjechać więcej gwiazd i w zamian za pokazanie się na otwarciu również dostaną voucher na taką kwotę. Przyjaciele Odety i Michała szybko zwarli szeregi i przyjechali. A wszystkie ich bony dostanie Michał Figurski w poniedziałek (16 maja) w swoje urodziny! Piękny gest. To oznacza jednak, że  Michał Figurski nie wróci raczej w maju do pracy - jak mówił jeszcze niedawno w wywiadzie dla magazynu "Flesz". Teraz przez dwa miesiące będzie mógł się rehabilitować w nowoczesnej klinice dzięki przyjaciołom.   Zobacz także: Michał Figurski w pierwszym wywiadzie po wylewie: “Na szczęście przeżyłem, choć było...

Michał Figurski stracił pracę
ONS
Newsy
Michał Figurski oficjalnie został BEZROBOTNYM. Stracił ostatnią pracę
Za co będzie teraz kupował sushi?

Życie Michała Figurskiego jeszcze do niedawna była sielanką, prezenter pozwalał sobie na jedzenie w najdroższych restauracjach oraz nie szczędził pieniędzy na wszelkiego rodzaju luksuwy. Wszystko zmieniło się w 2012 roku kiedy wraz z Kubą Wojewódzkim pozwolił sobie na kilka niewybrednych żartów pod adresem Ukrainek po meczu Ukrainy z Anglią . Sprawa była na tyle poważna, że od razu zainteresowało się nią Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy. Przypomnijmy: Wstyd! Wojewódzki i Figurski żartują z Ukrainek Figurski stracił posadę w radiu, odsunęli się od niego przyjaciele a jego małżeństwo z Odetą Moro-Figurską odeszło do lamusa. Wszyscy byli przekonani, że jego szanse na karierę w show-biznesie są spalone. Nic bardziej mylnego. Kilka miesięcy po głośnej aferze Michał został dyrektorem programowym stacji Rebel.tv, a następnie zaczął kierować wszystkimi stacjami spółki . To za jego kadencji stacje zmieniały format i graną muzykę. Zobacz: Odeta Moro-Figurska opowiada o kulisach rozwodu z Michałem Wygląda jednak na to, że Michał znowu będzie musiał porzucić wysoki standard życia - jak podaje Press.pl z końcem lutego zakończył współpracę ze spółką 4fun Media SA w której pełnił funkcję dyrektora programowego. Mówiąc krótko, Figurski został bezrobotnym. Rozstaliśmy się za porozumieniem stron - mówi Ewa Czekała, prezes 4fun Media. Szczegóły rozstania nie są znane. Figurski po raz kolejny zmuszony jest szukać pracy, ciekawe kto przygarnie go tym razem? Na pomoc Kuby Wojewódzkiego raczej nie ma co liczyć... Zobacz: "Zostawiam ludzi, z którymi pracuję" Była żona Figurskiego w wiosennych barwach:

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner