Reklama

Agnieszka Maciąg była uznaną modelką oraz autorką popularnych książek o tematyce kulinarnej i duchowej. Jej odejście w wieku 56 lat wstrząsnęło wieloma osobami, zarówno z kręgów show-biznesu, jak i zwykłymi czytelnikami. Pogrzeb Agnieszki Maciąg odbył się 15 grudnia na Powązkach Wojskowych w Warszawie - miejscu szczególnym, gdzie pochowanych jest wielu znanych Polaków.

Mąż Agnieszki Maciąg opublikował wzruszające wspomnienie wspólnych świąt

Mąż zmarłej modelki i fotograf, Robert Wolański, zdecydował się kontynuować działalność w mediach społecznościowych Agnieszki Maciąg. W jednym z najnowszych wpisów wrócił wspomnieniami do przygotowań do świąt Bożego Narodzenia, które razem celebrowali. W opisie świątecznych rytuałów pojawiła się także Helenka, która brała udział w dekorowaniu ciasteczek. Wspólne pieczenie ciasteczek z kolorowymi posypkami, czekoladowymi gwiazdkami, migdałami i lukrem było jednym z najważniejszych rytuałów przed świętami.

Na tydzień przed Wigilią piekliśmy już w domu nasze ciasteczka. Odkąd pojawiła się w kuchni Helenka, jako czynny uczestnik tego rytuału, miała też swoją wizję przyozdabiania ciasteczek kolorowymi posypkami, na przykład. Czekoladowymi gwiazdkami. Migdałami. No i lukier! Bez niego praktycznie ciasteczka nie miały znaczenia
napisał Wolański.

Przygotowywali również wegetariański bigos oraz czerwony barszcz. Wzruszający opis barszczu, którego buraki Robert sam wykopywał z ogródka, pokazuje ich bliskość i zaangażowanie w świąteczne tradycje.

Ale oprócz tego to nawet nie bigos (bez mięsa) musiał „dochodzić” przez kilka dni... Barszcz! Barszcz czerwony prawie czarny - mówiła. Wtedy była szczęśliwa
wspominał.
Próbowała go dziesiątki razy. Doprawiała. Garnek był ogromny jak na finalną ilość barszczu ale za to buraków były tam całe kilogramy. (...) Musiałem je wcześniej wykopać w ogródku. Potem obrać i przygotować resztę składników. Ale sercem barszczu był kultowy zakwas!
dodał.

Agnieszka Maciąg była autorką książek, które podbiły serca i żołądki fanów

Agnieszka Maciąg była autorką książki kulinarnej „Smak Świąt”, w której zawarła swoje ulubione świąteczne przepisy. Według Roberta Wolańskiego przepis na barszcz czerwony z tej książki dojrzewał latami, a jego finalna wersja została opracowana wspólnie. Przepis liczy sobie ponad 10 lat i zyskał popularność wśród czytelników - jak zaznaczył Wolański, ma ponad 250 tys. fanów.

Modelka była niezwykle popularna. Pogrzeb Agnieszki Maciąg wywołał ogromne poruszenie, podobnie jak informacja o jej śmierci, w którą początkowo trudno było uwierzyć.

Agnieszka Maciąg nie żyje. Robert Wolański poruszył Polaków wspomnieniem
Agnieszka Maciąg nie żyje. Robert Wolański poruszył Polaków wspomnieniem Kamil PIKLIKIEWICZ/East News

W książce znajdowały się receptury nie tylko na barszcz i bigos, ale także na wypieki, które stanowiły integralną część świątecznych przygotowań w ich domu. Wszystkie dania były wegetariańskie, co wpisywało się w styl życia, który prowadziła Agnieszka Maciąg.

Publikacja poruszającego wspomnienia spotkała się z ogromnym odzewem ze strony fanów oraz osób związanych z show-biznesem. Internauci dziękowali za możliwość poznania tak intymnych chwil z życia Agnieszki Maciąg i jej męża. Wśród osób, które publicznie wyraziły swoje wsparcie, znalazła się Ania Karwan, która napisała: „Dziękuję za te posty”.

Zobacz także: Prawda o Agnieszce Maciąg wyszła na jaw dopiero podczas jej pogrzebu. Tak się nazywała

Reklama
Reklama
Reklama